Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dom-w-zielistkach | Obserwuj

2013-02-24

Pomocy pleśniejemy!!! oraz Prawdziwa odwaga

...no może nie my sami osobiście... aż tacy starzy nie jesteśmy.. ;)

ale pleśnieje nam więźba angry

Wczoraj pomimo lęku wysokości Żona przezwyciężyła go i wykazując się dużą odwagą wspięła się ze mną na samą górę i pomagała mi w zakładaniu wewnętrznych wiatrówek - grubych desek utrzymujących krokwie w szczycie. Oprócz tegu przybijałem stalowe płaskowniki pełniące tę samą rolę.
 

Podczas tego zadania z przerażeniem odkryliśmy małe naloty pleśni na naszych krokwiech niedaleko szczytu.... crying

...Wszystko wydaje się jasne: ciągłe grzanie, ciepło lecące ku górze, wilgoć z murowanych bloczków gazobetonu.... i gotowe :/

Co mamy z tym zrobić?

 

 

 

7 Komentarze
zona
Data dodania: 2013-02-24 21:26:16
za ten wpis o mnie to się zemszczę ;]
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-24 22:06:19
wiosna idzie wyschnie i po kłopocie...chyba potem będzie uszczelniony dom, to wilgoć nie będzie się tam dostawała.
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-24 22:50:59
żonka odważna... a z problemem.. to może jakaś kolejna impregnacja ?...
odpowiedz
zona
Data dodania: 2013-02-24 23:40:12
czytałam że można zastosować środek pleśniobójczy i powinno pomóc, może ktoś miał już z tym do czynienia?
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-25 12:44:48
a może przewentylować więźbę od dołu? dwa otwory na każdym szczycie na pewno nie zaszkodzi. edit: z drugiej strony jeśli od góry jest tylko membrana to wentylacja raczej jest
odpowiedz
tytus  
Data dodania: 2013-02-25 18:03:42
My także mamy ten problem. Po pierwsze mamy przewiew na górze bo otworzyliśmy okna na przestrzał. Po drugie jak przyjdzie wiosna to wszystko jeszcze raz zaimpregnujemy, a ocieplenie poddasza poczeka do lata, tak aby się upewnić, że wszystko będzie ok:) Jak byście mieli lepszy pomysł napiszcie na priva. Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2013-02-25 22:30:26
..no właśnie nie mam innego pomysłu
na razie mamy zamknięte. Jak się zrobi cieplej - to otworzymy okna no i zaimpregnujemy jeszcze raz... Chodzi jednak o to, żeby sytuacja się więcej nie powtórzyła
odpowiedz
Odpowiedź do tytus
dom-w-zielistkach OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 326134
Komentarzy: 3453
Obserwują: 407
Wpisów: 596 Galeria zdjęć: 1092
Projekt DOM W ZIELISTKACH VER.2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - woj. mazowieckie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia