Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dom-w-zielistkach | Obserwuj

2014-07-22

Ot, pomorek... :( Przyznać się - kto nam zjada mar

Pomóżcie Ludzie - czy wiecie co nam zżera marchewkę?

blog budowlany - mojabudowa.pl

Jak widać - jest nadgryzana od góry... :(
 

15 Komentarze
Data dodania: 2014-07-22 23:02:38
Pewnie macie ślimaki..te bez muszli. Ostatnio tego jest pełno, a wcześniej ich nie widywałam..
odpowiedz
Data dodania: 2014-07-22 23:07:52
..mam napisać...
że nie ma ślimaków... ale za to - CO jest?
odpowiedz
Odpowiedź do oleczka1986
Data dodania: 2014-07-23 07:16:32
turkuć podjadek. U moich znajomych zżera i tak mniej więcej to wygląda;(
odpowiedz
zona
Data dodania: 2014-07-23 09:50:12
hmm..z tego co przeczytałam to ten turkuć zjada wszystko i korzenie i nawierzchnią część a u nas jest zjadana "na razie" tylko marchewka i tylko jej góra
odpowiedz
adziatok
Data dodania: 2014-07-23 22:47:29
jeże?
odpowiedz
agbar  
Data dodania: 2014-07-24 07:09:56
A może takie zwierzaki, które są najczęstszą przyczyną takich strat: myszy polne lub nornice?
odpowiedz
Data dodania: 2014-07-24 07:35:52
ostatni post popieram, myszki lub nornice... ewentualnie mogą być szczury...
odpowiedz
Data dodania: 2014-07-24 07:55:40
Według mnie to zające :)
odpowiedz
zona
Data dodania: 2014-07-24 09:16:04
sprawdziłam : jeż nie jest roślinożerny mysz - u nas może występować i leśna i polna wydaje mi się niestety że to mysz :(
odpowiedz
zona
Data dodania: 2014-07-24 09:18:19
zająca też niedawno widzieliśmy obok domu ale przez ogrodzenie chyba nie przejdzie, poza tym zjadłby chyba więcej tej marchewki
odpowiedz
Data dodania: 2014-07-25 11:26:49
obstawiam nornice, albo myszy.. ja zawsze sadzę marchewkę naprzemiennike w rządku z cebulką - ona odstrasza i połyśnicę i inne paskudztwa - nigdy nic mi nie żarło marchewki; a po wykopaniu cebulki w doły wkładam oberwany szczypiorek i też daje on radę :-) pozdr
odpowiedz
zona
Data dodania: 2014-07-25 15:10:38
tak tak...też tak robię, to się nazywa dobre sąsiedztwo warzyw
odpowiedz
Odpowiedź do sloneczna-odessa
Data dodania: 2014-08-12 11:50:55
ja też stawiam na jakieś nornice czy inne myszowate:)
odpowiedz
kasicka  
Data dodania: 2015-01-17 17:16:18
halo halo co tam u was? jak się mieszka? dajcie jakieś foteczki :)
odpowiedz
Data dodania: 2015-01-17 18:20:32
ży-je-my
dowód na to w następnych wpisach....
odpowiedz
Odpowiedź do kasicka
dom-w-zielistkach OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 325579
Komentarzy: 3453
Obserwują: 407
Wpisów: 596 Galeria zdjęć: 1092
Projekt DOM W ZIELISTKACH VER.2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - woj. mazowieckie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia