Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

dom-w-zielistkach | Obserwuj

2012-10-18

Oficjalna zmiana etapu i 20k odwiedzin!

Jak od realnego rozpoczęcia naszej budowy minął miesiąc - jakoś nam to umknęło, nie zrobiłem podsumowania... Teraz zbiegły się dwie rzeczy: odwiedziliście nas 20 tys. razy ... i uroczyście zmieniliśmy etap budowy na "poddasze" :D

... ale też nie będzie podsumowania :p, będzie tylko jedno zdjęcie - ważniejsze było podlewanie niż robienie zdjęć. Powiem tylko, że mamy strop i schody - i jestem z tego zadowolony 

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

9 Komentarze
Data dodania: 2012-10-18 21:18:41
aa....
... i nic się nie zawaliło wbrew prognozom co poniektórych :D
odpowiedz
bellino  
Data dodania: 2012-10-18 21:59:51
jak dobrze zaszalowane to się nie zawali :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-18 22:46:36
I coz moge powiedziec, gratulacje :)
odpowiedz
galki  
Data dodania: 2012-10-19 07:29:40
stairway to heaven :) gratuluję :D
odpowiedz
zona
Data dodania: 2012-10-19 09:08:40
:)
a tak korci mnie żeby podsumować swoją pracę a raczej to czego się nauczyłam.. - kręcić zbrojenie pod fundamenty - szkoła Taty i Wujka - ruszać szybko łopatą podczas zasypywania piachem - malować dysperbitem - nauka dla przyszłych aby nie malowali do końca przy zamkach - dokładne czyszczenie zamków - nie tylko od dysperbitu ale też z betonu - układanie folii - róznych - robienie strzemiączek ( samouk)- tak, tego nie polecam kobietom, ręka bolała bardzo a Mąż zamiast poświęcić więcej czasu masażowi ręki zajął się inną częścią ciała która akurat nie bolała :) - stemplowanie - wbijanie gwoździ - no to już akurat umiałam wcześniej - prostowanie gwoździ - cięcie stali - co prawda 6 bo na 12 za lekka jestem - i najważniejsza rzecz której po budowie nie tknę przez długi okres czasu...profesjonalne robienie grilla - więcej grzechów nie pamiętam..:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-19 09:20:48
wszystko prawda :)
potwierdzam co do joty! Taka Żona to Skarb!!! :* A dodam jeszcze, że: - robienie grilla bez węgla - to niezła sztuka, - składanie styropianowych klocków to wcale nie zawsze sielanka - trzeba się też trochę nasiłować - pilnowanie porządku, gdy inni nie pomagają jest niewdzięczną pracą - żeby stemplować - trzeba się najpierw piłką namachać - cięcie drewna i styropianu też opanowała Wszystko to Małżonka robiła - i radziła sobie naprawdę lepiej niż nie jeden najęty budowniczy i za to wszystko DZIĘKUJĘ Mojej Kochanej Żonie :*
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-19 09:35:59
dom-w-zielistkach; zona
Po waszych wpisach widać, że budowa własnym nakładem sil to czysta radość. Pewnie macie jakieś problemy większe czy mniejsze ale z waszym nastawieniem to zapewne dla Was betka. PS. tak jak pisałem już wcześniej, wyprzedziliście nas :) Na głowę Wam nie pada no i schody już macie :P
odpowiedz
zona
Data dodania: 2012-10-19 10:11:31
do Montoma
trzeba zawsze wszystkiego spróbować żeby móc powiedzieć jak smakuje...budowa nie ma słodkiego smaku zwłaszcza że nie mamy prądu a agregat pożyczony podejrzewam ze jest kobietą z humorami przed okresem
odpowiedz
Data dodania: 2012-10-28 09:05:15
...i żeby się pozbyć humorów
zainwestowaliśmy we własny agregat
odpowiedz
dom-w-zielistkach OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 327169
Komentarzy: 3453
Obserwują: 407
Wpisów: 596 Galeria zdjęć: 1092
Projekt DOM W ZIELISTKACH VER.2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - woj. mazowieckie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia