Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

domek--sary | Obserwuj

2010-07-20

INTRO

Witamy na blogu o domku dla Sary i Jej  Rodzeństwa, który to będzie wyciskał siódme poty ze mnie Zdjęcie do wpisu: INTRO i spędzał sen z powiek mojej żonie Asi Zdjęcie do wpisu: INTRO
Działka jest długa na 150m i szeroka na 26. Wychowałem sie tam. Przy drodze stoi nasz rodzinny dom - zamieszkany przez Babcię i Dziadka :) Nasz będzie w głębi pod lasem, na miejscu gdzie stała stodoła+szopa widoczna na zdjęciu poniżej, za nimi był mały sad i pare grządek z warzywami.
Widok z okna domu Dziadków w stronę lasu.
Zdjęcie do wpisu: INTRO

Niestety stodoła szybko znalazła nowego właściciela - tej zimy w naszej okolicy zawaliło sie ponad 20 stodół... Zaczeliśmy robić miejsce pod Atosa. Pracowaliśmy od wiosny w co druga sobotę i kilka dni w tygodniu pod wieczór.
Zdjęcie do wpisu: INTRO

Bracia rozebrali szopę a stodoła poszła do wioski nad Bugiem :)
Zdjęcie do wpisu: INTRO
 

Widok spod lasu - sadzik wycięty, korzenie czekają aż słońce wysuszy piach, wtedy na przyczepkę i hen hen daleko w las :)
Zdjęcie do wpisu: INTRO

Podmórówkę zostawiłem. przyda się z niej gruz. Skrusze ją tylko nieco żeby koparka miała punkty zaczepienia gdy się do niej dobierze - to samo zrobie z klepiskiem i sąsiekami - Dziadek nie żałował kamieni gdy ja stawiał, miała być "na wieki wieków" :)

Zdjęcie do wpisu: INTRO

Po sadzie musiałem uporać się z dwoma kilkunastoletniki orzechami i 30-to letnią brzózką:)
Musiała być ścinana po kawałku, gdyż miała około 35m wysokości i zahaczyła by za betonowy płot sąsiada.

Zdjęcie do wpisu: INTRO

Kolejnym krokiem było uporanie się z resztkami po stodole i szopie. kupiłem krajzegę i codziennie od 7-9 i 17-20 ciąłem po jednej przyczepce rano i wieczorem wożąc je i brzózkę do Maminej piwnicy aż zabrakło w niej miejsca :)
Teren po wyrywaniu korzeni wyglądal jak poligony w Hiszpanii... trzeba było doły zasypac a skarpy porozgartać. Docelowo działkę musowo trzeba było ogrodzić, a na miejscu sadu miały znaleźć się materiały budowlane i sterta żwiru :)
W międzyczasie, gdy tylko pożegnaliśmy przymrozki w rogu działki powstała szklarnia 2,5x4m - tak czułem że pomidory będą po 6zł/kg hahahaha:)
To tyle kwoli wstępu. Kolejny wpis będzie już bardziej Atosowy, wszak podłoże mamy juz prawie gotowe :)

 

 

domek--sary Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 463
Komentarzy: 2
Obserwują: 2
Wpisów: 3 Galeria zdjęć: 33
Projekt ATOS
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Platerów
ETAP BUDOWY - II - Parter