Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

elizka | Obserwuj

2016-09-09

Refleksyjnie...

Witam :)

Myślałam, że budowanie domu to zbiór decyzji, ale wiele dzieje się poza nami niestety i nie od nas zależy.

Dziś, po kilku miesięcach oczekiwania, udało się dopiąć do końca dokumentację potrzebną do budowy instalacji wodno-kanalizacyjnej.  Jest decyzja :) Jeszcze tylko 2 tygodnie na uprawomocnienie i ruszamy do boju. 

Po licznych zmianach terminu na budowie pojawiła sie ekipa w celu wykonania odwiertów do pompy ciepła. Dotrzymali słowa i biora się do pracy ( więcej po zakończeniu prac) :)

Zapowiedziała się też ekipa od rekuperatora i pojawi się , by wykonać część prac przygotowujących do instalacji. 

Po wizycie kierownika budowy przygotowujemy sie też do realizacji jego zalecenia , czyli ocieplenia domu. Planowaliśmy robić to wiosną, ale kiero twierdzi, że przy itongach lepiej zrobić to przed zimą...

 Odwiedził nas też spec od elekryki i udzielił mojemu osobistemu, nadwornemu elektrykowi kilku wskazówek. Dziękuję koleżankom blogowym, że i ja mogę mieć tu swój wkład, błyskając doskonałymi pomysłami- szkoda, że nie własnymi;)

A tymczasem na budowie pomagam po pracy mojemu mężowi "ocieplić dziurę" pomiędzy ścianką kolankową a dachem. Robimy to powoli i z dużą , matematyczną dokładnością i precyzją.  Wykorzystujemy do tego celu płyty, które pozostały nam po ocieplaniu dachu, by nic się nie marnowało i by pozostać wiernym idei ECO. Parametry i łatwość obróbki też lepsza niż przy styropianie. W sytuacjach skrajnych dzwonimy po poradę do eksperta matematycznego - naszego syna:)

A to jedynie fragmencik dzieła:)blog budowlany - mojabudowa.pl

 Na wewnętrznej stronie dojdą jeszcze bloczki i ścianka kolankowa stanie się ścianką "czołową":)

Piękne mamy lato tego września, szkoda tylko, że w wakacje ciagle padało.

Może mój plan na lato jesienią się sprawdzi...?

Nie zawsze mam wpływ na to co dzieje sie na budowie, to może chociaż pogodę zamówię wszystkim Bobom:)

 Jutro kopiemy do piekieł... Trzymajcie kciuki, by diabły nie popsuły nam planów ;) 

elizka OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 48236
Komentarzy: 603
Obserwują: 75
Wpisów: 69 Galeria zdjęć: 321
Projekt SORBONA 2G
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Zielona Góra
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia