Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

ewart-jasmin | Obserwuj

2011-07-28

strop

Dziś pod naszą nieobecność ułożono strop żerański. Trochę się przedłużyło (zwykle przy tej wielkości stropu układanie trwa 3 godziny), ale Panowie starali się zrobić dokładnie, pod czujnym okiem Kierownika, który w tym dniu przejął nadzór, skończyło się sukcesem (mam nadzieję) po 5h. Ta nasza budowa powoli, ale toczy się do przodu. Stres związany ze stawianiem własnego domu, trochę przerósł moje oczekiwania, mało dokładka ekipa, przysparza sporo nerwów i nieprzespanych nocy. Mam nadzieję, że za miesiąc skończą stan surowy i pozostanie satysfakcja. Obym się nie przeliczyła. Kierownik przesłał mms'em jedną fotkę, więc wklejam.

mojabudowa.pl - blog budowlany

3 Komentarze
Data dodania: 2011-07-28 19:09:23
Kurcze fajny strop - nasz wykonywali znacznie dłużej i długo sechł
odpowiedz
Data dodania: 2011-08-09 11:35:55
Hejka
Czy mogę skopiować twój wpis do siebie hehe, bo mam (niestety!)identyczne odczucia jak ty. Ten strop z płyty miał być niby tani a wyszedł jak z kosmosu, no i też krzywy jest jak u ciebie. Też nie spodziewałam się że to tyle nerwów. Ekipę też mam okropną, niesłowni, niedokładni i strasznie powolni, nie potrafią dokładnie obliczyć czego ile potrzeba(stal kupowana była 3 razy), wciąż czegoś im nagle brakuje niby na zaraz apotem materiał tydzień leży latają po paru budowach i wciąż przekładają termin zakonczenia prac, jak postawili ściankę działową nie w tym miejscu co trzeba to się obrazili jak zwróciłam im uwagę i przez tydzień się nie zjawili wcale. Efekt jest taki że strop był zakładany 28 czerwca a do dzisiaj nie mamy jeszcze wieńca. ech, po prostu brak mi już słów... Jak już zrobią wszystkie szalunki do wieńca, balkonu i schodów i w końcu to zaleją to się z nimi rozstajemy, bo szkoda nerwów. Raz sie człowiek buduje i powinna to być radość a nie udręka. Pozdrawiam serdecznie i żeby było już lepiej,trzymaj się
odpowiedz
Data dodania: 2011-08-19 21:30:34
do andzias
dzięki za słowa wsparcia, trzymam mocno i za Ciebie kciukasy
odpowiedz
ewart-jasmin OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 19699
Komentarzy: 149
Obserwują: 47
Wpisów: 61 Galeria zdjęć: 73
Projekt JAŚMIN
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - null
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne