Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

gabrysia | Obserwuj

2011-11-01

TYNKI, DYLEMAT:(

Zastanawiamy sie z mężem, czy jest sens robić tynki wewnętrze i zewnętrzne jeszcze w tym roku. Mamy wielkie wątpliwości, czy nie jest na nie za późno? Jutro mamy spotkanie z jednym panem od tynków i jak się zdecydujemy, to możliwe, że pod koniec listopada zrobi nam tynki, ale bardzo boimy się przymrozków i tego ,żeby nie zrobiła się pleśń. Pan powiedział,że nie ma się czego bać , bo on załącza grzałki i będzie wszystko OK.

Co Wy o tym wszystkim sądzicie?

Please poradźcieblog budowlany - mojabudowa.pl, czy robić je teraz , czy czekać jednak do wiosny?

Z góry dziekuję Wam za odpowiedziemotikony miłosne


 

 

20 Komentarze
Data dodania: 2011-11-01 22:42:42
Kochana moim zdaniem odpuście sobie ten temat do wiosny !!! Po pierwsze pogoda teraz w każdej chwili może zmienić się o 180 stopni .Po drugie przez te kilka miesięcy domek spokojnie sobie popracuje i jak coś będzie miało pęknąć to pęknie przed tynkami .Ale ostateczna decyzja należy do Was :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-01 22:52:11
hej. My robimy też pod koniec listopada :) Można robić tynki bezproblemowo jeśli będzie się domek ocieplało w razie przymrozków i do tego należy wietrzyć dom, można też użyć takiej maszyny do odciągania wody !! my używaliśmy jej w firmie, super sprawa. Lepiej też położyć tynki tradycyjne bo mają w sobie mniej wody, zaś gipsowe dłużej schną. Nam teraz przy ok 8 stopniach bez grzania tynki wapienne w pom. gosp. wyschły w kilka dni. Jeślli zaś nie bedziecie ogrzewać to lepiej sobie odpuścić !!!!! my nie chcemy czekać stąd zasięgnelismy rad różnych specjalistów i kładziemy tradycyjne, ogrzewamy i wietrzymy :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-01 23:12:28
My sobie narazie temat odpuszczamy :-) Plan jest taki: styczeń/luty okna, do końca lutego elektryka i w marcu tynki :-) Jak wyjdzie? Zobaczymy w praniu ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 01:03:30
Gabrysiu, ja osobiście bym zaczekała do wiosny, ale gdyby Wam się spieszyło z tym tematem, to zróbcie tak jak pisze Nasza Lilia - ale tylko wewnątrz!!!! Na pewno darowałabym sobie tynki zewnętrzne. Zresztą nie jest dobrze od razu robic jedne i drugie - lepiej niech się wszystko dobrze wysuszy. Tyle mogę poradzic z mojej strony. Buziaki!
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 08:36:22
ja tez uważam, że jeśli aż tak Wam się nie spieszy to poczekajcie do wiosny, domek przez zimę "popracuje" a na wiosnę zrobicie tynki i będą sobie schły, będziecie wietrzyć, ale wiadomo, zrobicie jak chcecie :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 08:53:10
re
dzieki bardzo. W sumie to nie dziekuje aby nie zapeszac. Kurde ja to mam jednak pecha bo jeszcze kwitniemy na lotnisku bo jest zamkniete z powodu mgly :-( pozdrawiam i do poklikania :-)
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2011-11-02 09:30:11
jedne i drugie na bank nie!!! jeśli chcecie robić wewnętrzne to absolutnie nie róbcie tych na zewnątrz!!!! jesli w środek będziecie ogrzewać a do tego jeszcze tynki będą cmenetowo - wapienne to dzialajcie, jeśli nie... poczekajcie do wiosny!!! buziaczki
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 10:28:12
Oj z tynkami to już ciężko w tym roku..jak już musicie..to te wewnętrzne..żeby ściany wyschły..:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 10:37:03
my już powoli kończymy tynki zewnętrzne, ale to prawda, jakbym miała zaczynać je teraz robić to też bym sobie odpuściła. Ponoć- nie wiem ile w tym prawy (fachowcy twierdzą że to mit) ale lepiej dmuchać na zimne :) jeśli chcecie robić w listopadzie tynki wewnątrzne to ściany oddychają lepiej gdy nie ma tynków zewnętrznych !!! My mamy i tynki zewnętrzne i do tego tak jak pisałam wcześniej robimy w listopadzie tynki wewnętrzne- jedynie wiec tego się boję, ze te 2 rzeczy nie będą ze sobą współgrały. Ale to wyjdzie w praniu ;/ Ale powiem tak, jeśli Wam się nie śpieszy poczekajcie do wiosny ! My zwolniliśmy tempo takze też nie wiem do kiedy elektryk skończy swoje prace- ale wiem że jeżeli się okarze że w listopadzie przymrozi do -10 lub więcej to raczej też sie wstrzymamy ! Aż tak na wariata nie lecimy. Jednakże jeśli pogoda dopisze, a co roku mrozy zaczynają się u nas od stycznia- to wtedy ruszamy z robotą.
odpowiedz
lenka01  
Data dodania: 2011-11-02 10:42:27
Prawdopodobnie jesteśmy na tym samym etapie.My w porozumieniu z kier bud odłożyliśmy na wiosnę.Mogliśmy tynki zrobić już w lato,a skoro nie zrobiliśmy,to tym bardziej teraz nie ma sensu.Aż tak bardzo nam się nie spieszy,rosa będzie naszym drugim domem,więc poczekamy jeszcze chwilę.Mury przewieją,porządnie osiądą i na wiosnę ruszymy...Pozdrawiam!
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 13:33:08
my robiliśmy tynki we wrześniu w zeszłym roku i pomimo, że nagrzewnica chodziła i suszyła, potem kominkiem grzaliśmy ile mogliśmy to jednak wiosną wilgoć gdzieniegdzie wylazła więc jeśli nie macie ogrzewania to lepiej poczekać do wiosny :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 13:48:33
Gabrysiu, ja bym nie ryzykowala. My juz teraz mielismy watpliwosci czy do konca klasc tynk na zewn. czy zaciagnac tylko siatka i poczekac do wiosny, bo potrafilo w nocy zejsc do -2... A co do tynkow- nie lubia przymrozkow. Beda sie wam zamrazaly i odmrazaly i zmienialy ciagle objetosc dopoki nie wyschna. To spowoduje pekniecia albo jeszcze cos gorszego. oczywiscie, ze chcialabym ujrzec wasze tynki jak najszybciej, ale chyba lepiej poczekac. A co do pana fachowca- oczywiscie, ze wam wcisnie, ze nic si enie stanie, ze grzalki, ze to ze tamto, ale on to robi, bo wiadomo- teraz juz malo ludzi sie na to decyduje i on na zime nie ma roboty a poza tym jesli was juz teraz zalatwi to na wiosne bedzie mial nastepnych, czyli o 1 klienta wiecej! Co do schniecia tynkow- ile on ma zamiar miec wlaczone te grzalki? przeciez przy normalnych wiosennych temperaturach (majowych) tynki nam schly chyba z miesiac. Cala zime bedzie mial wlaczone grzalki? zaplaci tez za prad budowlany? przeciez te grzalki jedza pradu co nie miara. Nie wiem, wasza decyzja. Z niecierpliwoscia bede na nia dzis czekac. Buziaczki
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 13:50:28
A my zaczeliśmy dzisiaj ,także nic ci nie poradzimy, ale przygotowani jesteśmy na ogrzewanie i wietrzenie.Jest tylu za co i przeciw tynkowaniu ale ryzykujemy bo grzeje się transza w banku i jeszcze ma trochę być pogody-:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 16:50:43
My mamy ten sam dylemat ale w przyszłym tygodniu maja przyjść panowie od ocieplenia więc później to już chyba zrobimy tynki, jeszcze zobaczymy jaka będzie pogoda....
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-02 17:23:12
Wstrzymałabym sie do wiosny i z tymi i z tymi tynkami.
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-03 09:38:44
Kochani
DZIĘKUJEMY WAM BARDZO ZA ODPOWIEDZI, DECYZJA ZAPADŁA:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-03 12:35:33
NO ALE JAKA ???? :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-03 19:05:54
nasze retro
Witaj Gabrysia mam wielką prośbę jeśli pamiętasz jaką szeroką masz deskę okapową bo nam majster kazał kupić 22 cm szeroką i teraz to wygląda okropnie nie mogę się doszukać czy w projekcie jest podany wymiar tej deski bardzo proszę o szybką odpowiedz z góry dziękuje POZDRAWIAM
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-04 09:01:16
siska900
Jacie nie pomogę, ja nawet nie wiem co to jest deska okapowa, nam wszystkie materiały kupował Wykonawca i dzięki temu nie musieliśmy się o nic martwić:)) Pozdrawiam!!
odpowiedz
Data dodania: 2011-11-04 09:54:19
nasze retro
Dzięki za odpowiedz chodzi mi o deskę okapową inaczej czołową do której kręcisz podbitkę pas pod rynnę i haki do rynien.Dzięki za szybką odpowiedz.Jeśli ktoś z retro maniaków zna odpowiedz na moje pytanie bardzo proszę o informacje POZDRAWIAM
odpowiedz
gabrysia OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 133564
Komentarzy: 4538
Obserwują: 311
Wpisów: 227 Galeria zdjęć: 1353
Projekt RETRO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Zgorzelec
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia