stropy
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
W upale 35stopni fachowcy leją stropy - współczuję im.
Potem deszcze odpuściły i znaleźliśmy przerwaną drenkę która z pola lała sie prosto do naszego przyszłego garażu. Fundamenty i ściany poszły głatko. 


Komentarze