Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

groszekwiekszy | Obserwuj

2017-12-30

Czy ktoś ma nawiewniki w oknach?

Moje pytanie o nawiewniki wynika z wahania - montować czy nie montować nawiewniki okienne. Rozsądek podpowiada że powinniśmy ( plus projektant i kierownik budowy- bo to zapewni prawidłowy przeplyw powietrza przy grawitacyjnej wentylacji, a mieliśmy już przygodę ze zbyt dużą wilgotnością w domu i wolelibyśmy tego uniknąć w przyszłości....) Natomiast żal "niszczyć" okna które nie mało kosztowały i mają być szczelne i ciepłe a tu nagle dziura- nawiewnik ( wprawdzie higristerowalny ale zawsze dziura:)) no i efekt wizualny okna z nawiewnikami jest słabszy... Proszę powiedzcie czy ktokolwiek w naszych czasach i nowych domach ma nawiewniki???? Jakoś u nikogo ich nie zauważyłam.... Pozdrawiam świątecznie/ noworocznie:)

11 Komentarze
rozek  
Data dodania: 2017-12-30 14:33:53
Ja mam w sypialni u dziecka i u siebie
odpowiedz
robertw  
Data dodania: 2017-12-30 15:35:29
Witaj, ja mam nawiewniki w każdym pokoju po jednym. Nie widzę w nich nic złego. A masz tworu w oknach i ramach zrobione przez producenta?
odpowiedz
Data dodania: 2017-12-30 17:12:42
Otworów nie mam, ale firma która nam zakładała okna może nam zamontować nawiewniki i nie stracimy gwarancji na okna.
odpowiedz
Odpowiedź do robertw
Data dodania: 2017-12-30 16:43:18
Tak, widziałam nawiewniki, ale raczej w nowych oknach, wstawianych do starych domów. W nowych domach, raczej myśli się o wentylacji grawitacyjnej czy mechanicznej na etapie budowy, zatem ogólnie problemów być nie powinno. Jeśli macie grawitacyjną, to możesz zamontować wentylatory mechaniczne i będą Ci wyciągały nadmiar wilgoci. ;) Ja bym nie wstawiała nawiewników w okna, po prostu zawsze miej rozszczelnione i nie powinno być problemu :) oprócz tego, wietrz zwyczajnie :) u mnie codziennie przynajmniej na pół godziny, okna otwarte, nawet w największe mrozy ;) Dzisiaj jak słonko, to u Młodej cały dzień uchylone :)
odpowiedz
Data dodania: 2017-12-30 17:11:02
Nie mam pewności czy samo wietrzenie wystarczy. Też wietrzymy codziennie każde pomieszczenie i później mamy rozszczelnione niektóre okna. Cały czas nie daje nam spokoju ewentualny wzrost wilgotności w domu. Grawitacyjna wentylacja jest u nas w każdym pomieszczeniu poza sypialniami ( kratka z wyjściem do komina wentylacyjnego). No i takie mam dylematy....
odpowiedz
Odpowiedź do naszpoliklet
Data dodania: 2017-12-30 17:48:00
To póki co, nie wykonuj pochopnych ruchów :) Obserwuj, wilgoć pojawia się w narożnikach okien (oczywiście od wewnątrz), najczęściej rano. Jak będziesz wstawać, to obleć wszystkie okna czy gdzieś jest problem. Bo może się okazać, że niepotrzebnie się martwisz ;) Sprawdzisz sobie czy wietrzenie wystarcza czy nie. Wiem, że się martwisz, po tych panelach, ale spokojnie, bo wywietrzników, już nie zdejmiesz, a jak wszystko dobrze wyschnie to nie powinny być potrzebne. A może po prostu dla pewności, zamówcie na kilka dni, pochłaniacz wilgoci przemysłowy i osuszacz :) na wszelki, nie zaszkodzi.
odpowiedz
Odpowiedź do groszekwiekszy
Data dodania: 2017-12-30 21:55:35
Osuszacz kupiliśmy juz latem, dużo nam pomógł, teraz czasem go włączamy, już niewiele "odsysa" wilgoci z powietrza, nie jest już źle- poniżej 60 procent. Faktycznie w rogach okien czasem się pojawia skroplona para- u nas w sypialni- największe zagęszczenie ludzi;) dziękuję za podjęcie tematu, wiem że macie niestety doświadczenie, tym bardziej cenię wasze uwagi, pozdrawiam:) niech Wam się cudownie mieszka w nowym domku
odpowiedz
Odpowiedź do naszpoliklet
Data dodania: 2017-12-31 09:40:52
No w sypialni zawsze najwiecej wilgoci, bo się najwiecej sapie ;) wstawcie tam osuszacz i sprawdź jaki poziom wilgotności, może trzeba dosuszyc to miejsce. Jeśli poziom wilgotności jest taki jak gdzie indziej to spróbuj odrobine przykręcić ogrzewanie (jak jest za ciepło to człowiek więcej wilgoci wytwarza, bardziej się poci w nocy) albo mieć cała dobę rozszczelnione okna. No my się z tym nawalczylismy , ale niestety nie mieliśmy szansy na wygrana ale wy macie :) próbuj różne rozwiązania, zanim zdecydujesz się na nawiewniki. Oby do lata, a potem domek wywietrzycie, doścignie sobie w lato na słoneczku i w kolejna zimę będziesz wiedzieć czy Ci potrzebne czy nie :) Dziękujemy :) i gorąco pozdrawiamy! Cudownego Roku w Nowym Domku :)
odpowiedz
Odpowiedź do groszekwiekszy
Data dodania: 2017-12-31 00:11:01
Rób, super sprawa. W mrozy przymykam o połowę.
odpowiedz
robertw  
Data dodania: 2018-01-03 14:50:42
Ja mam wykonane na etapie produkcji okna. Ustawiasz zgodnie z prawem przepływ powietrza w danym pomieszczeniu przy max otwarciu i spokój. Zawsze możesz przymknąć. Ale zrób jak uważasz.
odpowiedz
Data dodania: 2018-01-04 13:21:54
No dobra,a jak to jest z hałasem?
odpowiedz
groszekwiekszy OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 61226
Komentarzy: 403
Obserwują: 74
Wpisów: 82 Galeria zdjęć: 138
Projekt GROSZEK Z GARAŻEM
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - lasek
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia