Działka
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Działkę dostałem od teścia. Blisko lasu i co najważniejsze spokój, sąsiedzi - tylko dwa domy (działka umiejscowiona pomiędzy,jednak dużo miejsca)
To że działka jest blisko lasu nie oznacza że znajduje się w "dziurze zabitej dechami"
Jednak z przepisaniem działki nie było tak łatwo, okazało się że gmina ma przepis mówiący o tym że działka budowlana musi mieć min. 10arów.
Ziemi jest więcej,tylko że teren budowlany może być max 20 kilka metrów od drogi i tutaj pojawił się problem. Wyszło na to że maksymalnie terenu pod zabudowę mogę mieć ok. 660 m. Po konsultacjach z kilkoma osobami znającymi sie na rzeczy ,wyszło na to że musimy przepisywać "na raty" . Pierwsza wizyta u notariusza była związana z przepisaniem działki budowlanej o powierzchni ok. 660m. Następnie zwróciliśmy się o rozszerzenie działki aby łączna powierzchnia wynosiła przepisowe 10 arów (1000m) ,jednak reszta ziemi to już "rola"
Druga wizyta u notariusza i rozszerzenie działki o 460m.
Wodociągi załatwione,na energetykę muszę jeszcze czekać ok. tygodnia.
Komentarze