Ścianki działowe start
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
30.09.2017
Po krótkiej przerwie ekipa zabrała się za murowanie ścian działowych.
Ten etap jest meeeeeeegggaaaaaa!!!! zarysy ścian pozwalają "fizycznie" wejść do pokoi, ocenić ich rozmiar ( choć bez dachu nad głową obraz ten może być lekko zaburzony ;-)). To jest też dobry czas na ewentualne zmiany.
My zaraz po wylaniu fundamentów zdecydowaliśmy się zlecić projekt wnętrz - po to właśnie, aby już na etapie stawiania ścianek działowych a potem na etapie rozkładania elektryki zrobić wszystko, bądź większość rzeczy docelowo - aby potem robić jak najmniej poprawek.
ty, oto sposobem zdecydowaliśmy się na zrobienie wnęki w łazience - zaproponowane przez projektantkę - kosztem pralni - w tej wnęce będzie prysznic, a dzieki temu łazienka jest obszerna i mimo swoich 7 metrów mieści wannę, prysznic, dwie umywalki bidet i wc. Pralnia nadal będzie funkcjonalna.
Zdecydowaliśmy sie też przesunąć drzwi w sypialni, po to, aby w przyszłości móc przenieść do niej biurko - gabinet może nam się przyda na inny cel ;-) Otóż do domu wprowadzimy się nie w czówrkę, a w piątkę ;-)
Tak tak, inwestorka jest w trzeciej ciąży ;-)
Wracając jednak do tematu ;-) Projekt wnętrza polecam wykonać duuuuuużo wcześniej. Elektryk przychodząc do domu w SSO zadaje pytania w stylu: gdzie będzie lodówka, gdzie piekarnik itd. Mając projekt gotowy - problem z głowy. Gdy jednak decyzję takie podejmujemy na szybko, bo trzeba, to potem może się okazać, że przeróbki po pierwsze są kosztowne, a po drugie zajmują czas - który można by poświęcić już na malowanie czy płytki.
Ścianki wykonujemy z silki - mieliśmy troszkę problemu z dostępnością materiału, dlatego też postawienie ścianek chwilę zajęło..... Efekt końcowy jest jednak rewelacyjny!

Pierwsza warstwa bloczków - na wprost gabinet, po prawej sypialnia, a po lewej kawałek małej łazienki.

Pokój dzieci z oknem narożnym i po prawej drugi pokój dzieci

podobne ujęcie jak wyżej - z tym że już ścianki wyżej, czyli wejścia do pokoi dzieci :)

Magiczne przejście - dzieciaki póki co będą miały w jednym pokoju sypialnię, a w drugim bawialnię - będą mogły przechodzić sobie między nimi bez wychodzenia na korytarz ;-)

Test "drzwi" przeszedł pomyślnie ;-)

Sypialnia z wejściem do garderoby.
Komentarze