Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

iskierka2008 | Obserwuj

2008-10-31

Zacieki przy kominie! Zaczynamy elektrykę.

Przy kominie zaczyna być mokry tynk. Był Pan dekarz i wychodzi z oględzin że to raczej przez fugi od płytek, którymi obłożony jest komin przesiąka woda. Nie ma cieków wody tylko rozsącza się po kominie . Tyle deszczów przeszło i było ok a teraz widać zacieki. Spotkaliście się z takim czymś u siebie? Podobno jest specjalny silikon i fugi trzeba nasmarowac nim i powstaje wtedy taka powłoka jak szkliwo  i nie wchałaniają wilgoci. Doradzcie coś na to plis!  Zaczynamy podłączać elektrykę. Okazało się, że jak na razie zatynkowali nam 12 (odnaleźliśmy już tyle, ale czy to wszystkie?) gniazdek i włączników. A czy to wszystkie jeszcze nie jesteśmy pewni. Zgroza wszystkie były wyciągnięte i przygotowane do tynkowania a tu takie numery wyszły. Będziemy dalej szukać. Dobrze, że mamy porobione zdjęcia instalacji i chyba dojdziemy gdzie jeszcze jakieś są zatynkowane. Tablica rozdzielcza pomału zaczyna być podłączana. Labirynt prawdziwy. Zamówiliśmy tez podzespoły do alarmu. Koszt będzie ok 3 tys. zł z powiadamianiem na komórkę. Czujki jakieś nowe podobno ostatnio wyszły, które są wyposażone w akumulatorki i jak prąd wyłączą alarm dalej działa a czujki wtedy włączają automatyczne własne podświetlenie. Także nie będzie całkiem ciemno w domu. Oczywiście w sypialniach nie założymy takich, bo by nam przeszkadzały w spaniu, ale na parterze i schodach takie będą założone. Będzie można wtedy bez problemów dojść do agregatu prądotwórczego i go załączyć.

mojabudowa.pl - blog budowlany

4 Komentarze
Data dodania: 2008-10-31 22:00:32
Przykro mi z powodu nieszczelnosci kominow
Jak tylko minie czas swiateczny, dowiem sie od naszego inspektora, jak temu zaradzic. W temacie puszek malzonek zastosowal takie rozwiazanie : wszystkie zabezpieczyl bialymi, plastikowymi "wieczkami", ktore zostaly ...regularnie pokryte tynkiem. W miare wysychania tynku wieczka staja sie widoczne, bo wysychaja "na bialo"... Tylko, ze to niewiele teraz sie Tobie przyda :-( ale cale szczescie, ze porobiles fotki, bedzie latwiej zlokalizowac. ciao
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2008-10-31 23:11:25
odp.
Polak mądry po szkodzie. Dzięki czekam z niecierpliwością na podpowiedz. Pozdrawiam. P.S. a jak maż wpadł na tai pomysł?
odpowiedz
Data dodania: 2008-11-01 19:08:50
w temacie puszek
Malzonek mowi, ze to standardowa praktyka i w gestii kazdego elektryka robiacego instalacje jest zabezpieczenie puszek...z reguly wlasnie wieczkami,a jesli nie, to w ostatecznosci zgniecionymi gazetami, choc te przyjmuja wilgoc z tynku i nie do konca spelniaja swoja funkcje. pozdrawiam
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2008-11-01 19:24:32
odp.
pisałem że mieliśmy zabezpieczone i wyciągnięte o grubość tynków a tynkarze i tak zatynkowali. I to jest cały problem, gazetami. Były wysunięte po to aby dobrze można było je obrobić i koniec puszek był równy razem z tynkiem aby oprzyrządowanie można było dobrze zamocować w puszce a nie na tynku bo wtedy nie trzymają dobrze włączniki czy gniazdka. Ale to było wszystko na nic nie pomogło i wiele zamurowali po co mieli dokładnie obrabiać szybciej zamurować i z głowy.
odpowiedz
iskierka2008 OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 39111
Komentarzy: 773
Obserwują: 25
Wpisów: 190 Galeria zdjęć: 357
Projekt ISKIERKA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - kujawsko-pomorskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
I nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2008