Centrum dowodzenia :)
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Tak nazywa moją skrzynkę rackową żona.

Od wprowadzenia minął już miesiąc. Czas szybko zleciał. Powoli robimy kolejne rzeczy choć idzie to wolno bo nie zawsze się chce.
W każdym bądz razie przez miesiąc złożyłem w/w skrzynkę i wszystko połączyłem - internet jest wrzędzie gdzie ma być, urządzenia stacjonarne wpięte kablem. Wszystko fajnie działa.
Spiżarka prawie gotowa, mieści wiele choć zostało nam poustawianie tam wszystkiego z sensem. Jedynie nie zamontowaliśmy półek z lewej strony bo lekko ściana się schodzi o musiałbym przycinać półki a niezbyt mi się chciało.

Kominek przepalony i już nie śmierdzi olejem, w kuchni pomontowałem do końca uchwyty oraz oświetlenie górne, zostały mi ledy.
W salonie zamontowałem już kilka lamp ale zabrakło mi folii do okrycia mebli, także na chwilę prace wstrzymane.

Automat w bramie też zamontowany, w końcu nie trzeba wychodzić i pchać bramy :) Całkiem wygodne.
Na przyszły tydzień został mi montaż do końca listew przypodłogowch oraz zakończenie oświetlenia w salonie, potem biorę się za górną łazienkę.
Tam niestety są problemy bo kupiłem grzałkę do grzejnika i po zamontowaniu i puszczeniu wody, okazało się ze "fachowcy" tak to zrobili, że zaworami cieknie woda. Poprawić trzeba ale nie mam klucza :) Nauczka dla mnie że nie kazałem im od razu napełniać wszystkiego wodą.
Komentarze