tarasy wpis 39
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
W oczekiwaniu na efekty pracy pana tynkarza powrócę do izolacji tarasów .
Jak może pamiętacie pisałam o tym że pan G nie może spać przez te nasze tarasy, (na szczęście już sypia myślę nieźle)
Więc przyszedł czas by zaizolować tarasy ...... I ja , jak zwykle sięgnęłam do mojej ulubionej skarbnicy wiedzy czyli do blogów budowlanych i tu : rozczarowanie .
- drudzy że zrobili ale cieknie lecz też nie piszą czym
Najpierw po osiedlu może ktoś już coś izolował ? – i tu pech żadnych doświadczeń .
Po godzinie zadzwonili : że mają specjalnie dla nas , w promocji i że najlepsza oferta na rynku ( dobrze ze siedziałam )
WALERIANY MI DAJ KOCHANIE !!!!!!!! krzyczałam do męża po tym jak usłyszałam wycenę .
TRZYNAŚCIE TYSIĘCY ZŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No chyba troszke przesadzili.
Cała impreza kosztowała 1491.21 zł plus papa termozgrzewalna i trochę lepiku .
Wklejam z tej przygody tylko jedno zdjęcie bo tylko jedno mam .
Komentarze