Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

jelonek-rex | Obserwuj

2013-10-20

Czas na kominek Dodaj do ulubionych 

Skoro zdecydowaliśmy sie na kominek w salonie no to nie pozostaje nic innego jak zabranie sie za prace montażowe. Rozprowadzanie ciepłego powietrza odbywać sie będzie grawitacyjnie i mamy nadzieje że zda to egzamin.

Płyty regipsowe czerwone, profile - zakupione

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

Kształtki, kolana, i rura fi 160 specjalna do kominka  Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek zaizolowana wełną i zabezpieczona sreberkiem odbijajacym ciepło.

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

Była w takim małym pudełeczku a rozciągnęła sie na 10 metrów  Zdjęcie do wpisu: Czas na kominekZdjęcie do wpisu: Czas na kominek

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

No to jedziemy, panowie profile przykręcili, teraz wciąganie rury, tylko uważać żeby sie nie poprzedzierała... Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

No i przykręcanie obudowy z płyt regipsowych i prawie gotowe   Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

A tak wygląda miejsce gdzie będzie kominek i kanały w które bedzie wpływalo gorace powietrze. Rozprowadzenie powietrza bedzie głównie na poddaszu użytkowym a na dole tylko w jednym pokoju i łazience. Mamy nadzieje że grawitacyjnie też to ciepłe powietrze sie wszędzie rozejdzie. No ale to sie okaże jak zaczniemy palić w kominku

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

Teraz zakup kominka, panowie doradzili nam 15-tke wiec i taką kupiliśmy. Zwykły prosty bez żadnych udziwnień. Teraz trzeba wymyślić jaką zabudowe do niego zrobić. I z tym będzie najwięcej problemów, Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek zdecydowanie sie na odpowiedni kształt i wyglad końcowy kominka naprawde nie jest łatwy - przynajmniej dla nas Zdjęcie do wpisu: Czas na kominekZdjęcie do wpisu: Czas na kominekZdjęcie do wpisu: Czas na kominek

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

Jak robiiśmy prądy w salonie to nie przewidzieliśmy wszystkiego do końca i niestety dwie puszki łączeniowe wyszły w miejscu gdzie jest zabudowa regipsowa pod kanały na gorace powietrze z kominka. No i musieliśmy to przerobić.Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

 

Kable nalężało przedłużyći wyciągnąć z zabudowy regipsowej. No ale bez większych problemów sie to udało więc jest ok. Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

Zdjęcie do wpisu: Czas na kominek

2 Komentarze
Data dodania: 2013-11-24 19:46:58
zabezpieczenie
czesc. widze, ze praca wre. czego uzywalisie do zabezpieczenia kominka? moze materialow vitcas, czy jakiegos innego producenta? moze cos polecicie?
odpowiedz
Data dodania: 2013-12-08 13:34:06
Szczerze powiedziawszy nie wiemy jakiej firmy materiały Panowie używali ale mamy nadziej że dobrej :)
odpowiedz
Odpowiedź do majsteramator
2013-09-29

Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie. Dodaj do ulubionych 

Zgodnie  z tym co planowaliśmy przed tynkami, gładzi miało nie być, no ale jak to przeważnie bywa po tynkach czlowiek dopiero widzi jak ściany wyglądają no i zdecydowaliśmy (po długich jednak namysłach) że będziemy jednak je robić.

No to co, najpierw ściany pasuje przytrzeć drobnoziarnistym papierkiem żeby resztki piasku żleciały ze ściany.

Packa i papier gotowe... Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

 

Najgorsze sufity, po całym dniu tarcia ręka troszke bolała, no ale cóż jak trzeba to trzeba.   Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.


Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

 

Została jeszcze tylko kuchnia, reszta zrobiona. Ufff wreszcie   Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

 

Kolejny etap to gruntowanie ścian,  najpierw zabezpieczenie parapetów żeby nie zabrudzić gruntem, bo podobno z aglomarmuru nie chce schodzić i zostaje plama. Nie zaprzeczamy ani nie potwierdzamy, nie prubowaliśmy na swoich parapetach wiec nie ryzykowaliśmy że zostaną jakieś plamy. Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

 

Pędzle, wiaderka na grunt no i sam grunt, sprzet gotowy do użycia więc jazda....Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

 

Wszystkie ściany dokładnie zagruntowane, każdy kąt, każdy zakamarek...

Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

 

Sufity też, ręka już troche mniej bolała, zaprawiliśmy sie przy przycieraniu ścian papierem  Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

Zdjęcie do wpisu: Przycieranie tynków papierkiem i gruntowanie.

2013-09-29

Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej. Dodaj do ulubionych 

Przed wylewkami i tynkami zapomnieliśmy na blogu dodać zdjęcia z przyłącza prądu do skrzynki rozdzielczej która znajduje sie na pograniczu naszej dzialki praktycznie zaraz przy wjeżdzie.   Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej. Więc dodajemy teraz.

 

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

Ekipa od razu zabrała sie za robote. W warunkach mieliśmy przyznane przyłącze napowietrzne ale udało nam sie załatwić przyłącz ziemny żeby nam żadne kabelki górą nad działką nie leciały...   Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.   Panowie nie mieli małej koparki wiec musieli kopać ręcznie, ale ziemia zaraz na wiosne była doś "pulchna"  Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.  wiec nie było za ciężko.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

No to teraz przekop pod drogą asfaltową, specjalne urządzenie które ciśnieniem z kompresora przebija sie na drugą strone wykopu.  Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

Jeszcze kilka małych szczegółów do przygotowania i puszczamy kreta.... Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

Przeszło bez problemów, kreta wyciąga wujaszek który akurat przejeżdzał drogą do domu...  Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

Kabel wciągnięty, teraz trzeba go podpiąć w skrzynce przyłączeniowej....

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

No to puszczamy napięcie, niech prąd płynie z góry na dół  Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

Zakopujemy, niebieska folia jako zabezpieczenie gdyby ktoś kiedyś tutaj kopał to żeby widział że tu leci kabel elektryczny... Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

 

No i gotowe, zostało tylko zakopanie wykopu. Panowie staneli na wysokości zadania i robótke skończyli w półtora dnia.

Zdjęcie do wpisu: Przyłącz pradu do skrzynki rozdzielczej.

2013-07-21

Wylewki... Dodaj do ulubionych 

No i przyszedł upragniony poniedziałek. Przez weekend nie padało więc woda z terenu budowy nawet zeszła....

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Niestety na naszego massey ferguson-a 255 (ciągnik) i tak było za mokro żeby wyciagnąć przyczepe z sześcioma tonami piasku na wylewki, bo tego co mieliśmy  na placu miało braknąć. Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Na szczęście nasz wujaszek przyjechał na pomoc swoim sprzętem no i sprawa sie rozwiązała, z wjechaniem nie było większych problemów.

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Skoro już wjechaliśmy, no to żeby nie wysypywać piachu w to błoto co zostało po ulewie, wujek stwierdził że nam to rozładuje sprytnie i zgrabnie swoją koparką.  Zdjęcie do wpisu: Wylewki...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Jak powiedział tak też uczynił..... Zdjęcie do wpisu: Wylewki...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Godzina 6:40 przyjeżdża ekipa od wylewek. Niestety na samochód tez jest za grząsko więc bez pchania sie nie obyło.   Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Na szczęście udało sie jakoś pod dom podjechać i wciągnąć maszyne, to w takim razie rozkładamy sprzęty   Zdjęcie do wpisu: Wylewki...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Włókno z plastyfikatorem jest już gotowe.....

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Jak tylko Panowie zaczęli coś robić to wyszła chmura a wraz z nią taka ulewa że znowu wszystko było zalane po kostki   Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

No to w takim razie nie obyło się bez prowizorycznego dachu tam gdzie jeden z panów robił mieszanke betonową....

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

W międzyczasie przyjeżdzają nasi hydraulicy co robili nam centralne i nabijają powitrze w rurki od ogrzewania podłogowego i rurek wody ciepłej i zimnej....Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Niektórzy moga sie zastanawiać po co to robić skoro instalacja była sprawdzona po wykonaniu pracy...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

..... a no po to żebysmy wiedzieli w razie przebicia przez Panów wylewkarzy jakiejś rurki że jest dziura  a tym samym jest to w jakimś tam stopniu zabezpieczenie żeby wylewkarze uważali na to co robią....

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

..... powietrze nabite wiec można zaczynać....Zdjęcie do wpisu: Wylewki...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zaczynamy, piasek.... jest Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

.... cement..... jest  Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

.... woda....pastyfikator....włókno..... jest Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

..... no to jak wszystko jest, to beton rurą pod ciśnieniem na poddasze użytkowe....

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

.... i równiutko do wagi równanie....Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

.... oko jest.... jest  Zdjęcie do wpisu: Wylewki...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 


Czasami końcówka węża nie chciała za bardzo stać sama z siebie dlatego trzeba było ją podtrzymywać  Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Jeden z końcowych etapów, zacieranie maszynoweZdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

W kotłowni tam gdzie ma stać piec centranego ogrzewania trzeba było zastosować kratownice, żeby pożniej pod naciskiem pieca nie pękła wylewka. Kratownicy nie mieliśmy wię trzeba ją było zrobić samemu.   Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

No i gotowe.... będzie mocniejsze,,,,

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Po skończonej pracy maszyne trzaba było jakoś wyciągnąć z tego bagna.... na szczęście  nasz ciągnik dał rade i maszyna wyciągnięta.... Zdjęcie do wpisu: Wylewki...Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

A oto efekt końcowy pracy Panów wylewkarzy.....Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

 

Tam gdzie beton jest jeszcze mokry to widoczne są ciemniejsze plamy.

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

A na poddaszu użytkowym jest taka wilgoć od tych wyjewek że aż szkiełko obiektywu aparatu zaparowało co widoczne jest na zdjęciu jako niewyrażne zdjęcie za mgła

Zdjęcie do wpisu: Wylewki...

1 Komentarze
Data dodania: 2013-07-22 01:29:45
super wszystko udokumentowane :) a wylewki piekne :) teraz juz po tych wszystkich brudnych pracach wkoncu wezmiecie sie za prawdziwe upiekszanie domku od wewnatrz pozdrawiam i powodzenia
odpowiedz
2013-07-14

Osuszanie terenu.... Dodaj do ulubionych 

No i co tu teraz zrobić, jest sobota a w poniedziałek mają przyjść Panowie od wylewek.... a ty tak napadało że sie wjechać nawet nie da.  Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

 

Decyzja mamusi..... osuszamy teren..Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

 Dołek wykopany, terez trzeba umożliwić wodzie swobodny spływ....

Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

 

No i wybieramy, nie było tego mało....Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....  Może przestanie padać i przez niedziele wszystko w miare obeschnie żeby wylewkarze mogle wjechać....Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

Zdjęcie do wpisu: Osuszanie terenu....

jelonek-rex Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 145481
Komentarzy: 202
Obserwują: 118
Wpisów: 90 Galeria zdjęć: 1281
Projekt NULL
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - malopolskie
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne