Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

koralgol2norbiwolow | Obserwuj

2010-03-30

Wczorajszy powrót z budowy - 23:30 a dlatego że...

Szykowałem na ostatni gwizdek podłoże pod wylewanie w dniu dzisiejszym chudziaka :) Wczoraj cały dzien po pracy - 15:30- 23:30 poziomowałem podłoże aby wszędzie było równo i i miało 10 cm miejsca na beton. Praca bardzo mozolna ciężka na kolanach z deska i poziomicą - dodatkowo w strugach deszczu :( Sąsiedzi musieli sobie o mnie wczoraj pomyslec kładąc się spać a ja za oknem w świetle jupiterów modlę się do fundamentów :)

Po wypoziomowaniu rozłożyłem folię budowlaną i pozawijałem ja za dylatację z pasków 2 cm styropianu. Wykonałem dylatację przy podejściach kanalizy - ( pianka dylatacyjna ) . Folia rozłozona jest na całym budynku - jedynie taras wylewam bez folii - brakło mi jej a nową rolke kupować nie ma sensu.

Beton B15 zamówiony na godzinę 13:00 - siła robocza - 3 osoby - chyba damy radę :) Grabki w dłoń i heja . Beton lejemy z rynny - ( bez pompy - dodatkowy koszt ) plus przedłużenie w postaci rury aby sięgnąć do tarasu - mam nadzieję że damy radę .

Od rana ( mam nadzieję ) dalsze przygotowywania poczynia ojciec z bratem - szykuja miejsce dla betoniarki aby podjechała pod taras, wbijają repery wg mojej sugestii  i maja zbić wibroprasę reczną :), naprawić gdzieniegdzie uszkodzoną dylatacje i oczekiwać na beton. Ja zaraz wyjeżdzam z pracy aby przed betonem dojechać i pomagać w wylewce.

Zdjęć z wczorajszej pracy oczywiście jeszcze nie mam bo ciemno już było - cykne dzis przed zalewaniem i wieczorkiem wrzucę .

Trzymajcie kciuki za poziomy :)

3 Komentarze
Data dodania: 2010-03-30 11:09:03
Jestem pod wrażeniem! Każda praca wykonana własnoręcznie daje wiele satysfakcji, nie wspominając o oszczędnościach. A przede wszystkim robiąc dla siebie staramy się, by wyszło jak najlepiej. Trzymam kciuki i kibicuję!
odpowiedz
Data dodania: 2010-03-30 14:01:25
Kciuki trzymamy, kibicujemy i ....zazdrościmy Wam:) mamy nadzieję, że u nas też już niedługo będzie chudziak!
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2010-03-30 16:59:03
po tylu godzinach starań na pewno bedzie super równo!
odpowiedz
koralgol2norbiwolow OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 248048
Komentarzy: 1292
Obserwują: 299
Wpisów: 278 Galeria zdjęć: 1595
Projekt KORALGOL 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wrocław
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne