Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

koralgol2norbiwolow | Obserwuj

2010-05-07

Tygodniowy przestój budowlany :(

Wczorajszy deszczowy dzień pozbawił mnie radości stawiania kolejnych m2 ściany mojego domku :( Ja jednak uparcie wskoczyłem w swoje robocze ubranko i postanowiłem cokolwiek porobić czy moich 4 kątach :) i w dniu wczorajszym zazbroiłem i zalałem betonem nadproże we wnęce na pralke pod schodami - i to pierwsza wpadka - ytong przegrał w walce z betonem :( Wymurowany szalunek z płytek betonu komórkowego grubości 4 cm ( pozostałośc po podcinaniu pierwszej warstwy bloczków na garażu ) pod naporem wlewanego betonu puścił z jednej strony i odpadł   blog budowlany - mojabudowa.pl blog budowlany - mojabudowa.pl Co mi pozostało - szybka reakcja - postawienie na szybkiego spowrotem tych płytek i podparcie ich paletą i cegłami - pozbieranie szuflą wypłyniętego betonu z chudziaka i ponowne wlanie go w miejsce docelowe - a ile się przy tym naklnąłem :( WNIOSEK - lepiej robic szalunek z desek a jak już z bloczków to grubszych - teraz zastanawiam się jak zaszaluję wieniec stropowy - cały czas myślałem o ytongu 5 cm ale teraz wiem że masa betonowa moze to przełamać i to dopiero byłaby kiszka :) Chyba zastosuje tradycyjne deskowanie  albo uzyję kształtek szalunkowych ( tylko troche drogo to wychodzi - coś około 20 zł za metr zaszalowanej ściany )

Finalnie jakoś udało się zalać to nadproże - nie bedzie takie ładne , równiutko wymurowane jak reszta ścian ale przyjdzie tynk i wszystko zamaskuje :)

Dodatkowo wczoraj pościnałem i zeszlifowałem wszystkie pióra wystające w narożnikach budynku - delikatnie pozamiatałem domek w srodku - przy deszczyku nie kurzyłem tak jak w słoneczny dzień i sąsiedzi nie mieli wywieszonego prania :) I takim oto sposobem nic praktycznie nie robiac efektywnego zleciało mi do 21:00 :(

Dzisiejszy dzień po pracy spędzę na przygotowaniach do wyjazdu preudowakacyjnego do Dziwnówka na tydzień - podobno obecnie jest najwiecej jodu w powietrzu a dla małej Oli zmiana klimatu napewno wyjdzie na plus :) Co my dla tych naszych dzieci nie robimy - domy budujemy, na wakacje wozimy :) Tak wiec cały przyszły tydzień nie bedzie mnie na budowie :( i inwestycja na chilę się zatrzyma - no chyba że tato coś tam podmuruje w wolnych chwilach pod moją nieobecność :) Byłaby miła niepodzianka :)

Pozdrawiam Wszystkich budujących i tu do mnie zaglądających :)

3 Komentarze
Data dodania: 2010-05-07 13:27:54
Strop...
a może skorzystajcie z gotowego systemu jaki proponuje firma STROPEX my z niej skorzystamy .Dziś widziałem jej ofertę również na ALLEGRO .
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2010-05-16 22:06:03
a może jak wrócisz będzie miła niespodzianka.... kto wie... krasnoludki są na świecie... miłego wypoczynku
odpowiedz
Data dodania: 2010-05-16 22:57:20
:(
miłej niespodzianki brak - cały tydzień lało :( i mury nic nie urosły :(
odpowiedz
koralgol2norbiwolow OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 248063
Komentarzy: 1292
Obserwują: 299
Wpisów: 278 Galeria zdjęć: 1595
Projekt KORALGOL 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wrocław
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne