Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

koralgol2norbiwolow | Obserwuj

2009-08-05

Bedę murował sam !!!! %^&$%^%$#$

Po przeprowadzonym rekonesansie wśród "fachowców " od robót budowlanych - wycenili wymurowanie moich scian fundamentowych ( około 60 m2 ) bez zbędnej zabawy w izolacje itp - czyli mają wszystko pod ręka i mają mi tylko równo postawić ścianki fundamentowe do wysokości 1 metra - nawet izolacja pozioma już gotowa - i za taka robotę zawołali kwoty w przedziale cenowym od 3000zł do 1800zł blog budowlany - mojabudowa.pl  Po co ja studia kończyłem jak lepiej z kienia i łopatą można zarobić - dla 3 osób to 2, max 3 dni murowania - czyli dniówka z kielnia to jakies 500 zł blog budowlany - mojabudowa.pl   W związku z powyższym postanowiłem postawić ściany sam ( z pomoca brata , ojca ) Kielnie mam , poziomicę też - materiały pokupowane , bloczki porozkładane przy ławach . samozaparcie i dokładność na miejscu :) chyba dam radę blog budowlany - mojabudowa.pl

Tak wiec dziś zaczynam stawiac pierwsze bloczki - jedynym problemem jest róznica poziomów na ławie wynosząca w skrajnych narożach 7 cm - sukcesywnie bedę próbował wyprowadzić róznice na fugach ( 6 warstw blochków ) a jezeli się nie uda to zrobie wylewany zazbrojony wieniec i na nim wyłapie poziom :)

Zaczne chyba od najwyższego naroża i bedę starał się trzymać poziom w granicach mozliwości zaprawy . Pierwsze musza stanąć narożniki a potem to już tylko wypełnianie.

Przepis na beton do murowania - betoniarka 250l

2 worki cementu ( 50kg)

40 litrów wody

1 plastyfikator ( saszetka )

reszta piachu do właściwej konsystencji

Trzymajcie kciuki za moje piony i poziomy blog budowlany - mojabudowa.pl 

Dobre rady zawsze w cenie - jakby ktoś miał jakies pomocne sugestie to prosze o komentarz  !!!!

8 Komentarze
cienki  
Data dodania: 2009-08-05 10:33:09
Murowanie
Powodzenia :-)
odpowiedz
Data dodania: 2009-08-05 10:43:59
Powodzenia
Powodzenia:) Będzie dobrze - mój mąż sam właśnie kończy murowanie ścian fundamentowych - w imię oszczędności(a dodam, że fachowcem w tej dziedzinie nie jest:)) Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2009-08-05 11:09:18
odwarzna decyzja
muszę przyznać że mało osób na tym blogu decyduje się na takie rozwiązanie ale witaj w klubie .Mój małżonek wszystkie prace związane z budową wykonuje sam /z drobną pomocą rodziny/ począwszy od kopania fundamentów do aktualnego etapu kładzenia gładzi na ścianach.Niestety wszystko trwa dłużej niż by robiła to ekipa bo wszystkie roboty wykonuje po powrocie z pracy,ale pieniądze jakie zaoszczędziliśmy dzięki jego poświęceniu i wytrwałości są olbrzymie.Jest to ogromne poświęcenie a zwłaszcza jak ma się dzieci ,które odczuwają brak taty ale to wszystko dla nich.dodam jeszcze że mąż nie jest żadnym fachowcem i z budowlanką ma do czynienia pierwszy raz ,ale szybko się uczy .POZDRAWIAM I DUŻO WYTRWAŁOŚCI W TAK ODWAŻNYM WYZWANIU
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-08-05 11:50:10
sami
To prawda że mało osób na tym blogu decyduje się na budowę samemu. Bo ci co sami budują nie mają czasu na pierdoły i siedzenie na blogu.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-08-05 12:55:02
:)
Ja buduje sam i mam czas na pisanie bloga w przerwach w pracy biurowej :) A na powąznie to faktycznie rodzina moze odczuwać brak mojej osoby - 1.5 roczną Olę widze rano jak śpi jak jadę do pracy i wieczorem jak wrócę szybciej z budowy. Robocizna jest choro droga w budowlance porównując z innymi branżami, dlatego też jeszcze nie płaciłem za łopatologię - robie sam dokładnie bo buduje dla siebie :) Podstawową wiedzę teoretyczną posiadam a praktyka czyni mistrza :)
odpowiedz
Data dodania: 2009-08-05 13:36:40
czas na budowę
na pisanie bloga mąż nie miałby czasu a już na pewno chęci bo pracuje fizycznie a po pracy budowa/wykończył by się ten mój chłop/ale ja jestem obecnie na urlopie macierzyńskim więc go wyręczam ,syneczek jest grzeczny więc pozwala mamie posiedzieć przy komputerze .a tak w ogóle chylę czoła przed tymi co sami budują bo wiem ile to wyrzeczeń/zwłaszcza dla panów/pozdrawiam
odpowiedz
aklybok  
Data dodania: 2009-08-05 13:37:32
budowa
czy zamiast cementu nie lepiej użyć remix? podziwiam odwagę...!!!!pozdrawiam
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-08-05 14:26:31
co to remix ??????
co to jest remix ??????
odpowiedz
2009-08-03

izolacja ławy fundamentowej

Ława ładnie wyschła przez tydzień - przyszedł czas na izolację . Najpierw poszło jedno wiaderko dysprobitu - jako grunt ( brakło na część garażową :(   ) jednak na drugi dzień jakość tej powłoki mnie zadowalała - odrywające sie miejscami pasy tego dysprobitu i podatność na uszkodzenie zdyskwalifikowała plan dokupienia jeszcze jednego wiaderka ( 50 zł w plecy ) i przyszła pora na plan "B" . Do izolacji ławy uzyłem masy asfaltowej uzywanej do produkcji dróg ( tyle że bez kruszywa ) Konsystencja w wiaderku kamien - ustawiana nad paleniskiem - po długim podgrzewaniu - kleista ciecz - sposób nanoszenia na ławę - wylewanie bezpośrednio z wiaderka i rozprowadzane ( bardzo szybko ) szeroka szpachelką - czas twardnięcia jakieś 30 sekund - tak więc ostra jazda :) przyczepnośc kosmos - chwilami nie można było odkleic rekawicy od ławy jak się gdzies podparłem - po zaschnięciu wyczywalna gumowata konsystencja - odporna na zamarzanie i uszkodzenia mechaniczne - grubość warstwy - srednio jakies 4mm powinno w zupełności wystarczyć aby odciąć podciąganie wody przez ławę i dalszy transport na ścianę fundamentowa - oczuwiście na ławę pójdzie jeszcze albo papa x2 albo plastpapa ( czynnik ekonomiczny )

A tak to wygladało na koniec soboty : ( wszystko wykonane w pojedynke - pomocnicy zawiedli )

mojabudowa.pl - blog budowlany 

mojabudowa.pl - blog budowlany

Teraz czas na współpracę z :

mojabudowa.pl - blog budowlany

2 Komentarze
gosc
Data dodania: 2009-08-03 12:22:37
Good work
Dobra robota, umiesz liczyć licz na siebie... te powiedzenie niestety sprawdza się w 100 %, praktycznie zawsze wtedy kiedy potrzebujesz czyjejś pomocy.... ja chcę nawet komuś zapłacić i nikt nie chce podjąć pracy, ot taki to Polski naród pracowniczy... nie jeden nie ma pracy i jej nie szuka .... dziwne... ja w wieku szkolnych biegałem szukałem aby na wakacje zarobić i nie wstydziłem się że na budowie pracuję mimo statusu studenta :( ... smutne to jest trochę - powodzenia... nie poddawaj się - nie możemy się łamać... www.sloneczna.mojabudowa.pl
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-08-03 13:00:56
dzięki !!!
Ja też podczas studiów pracowałem na wakacje na budowach :) Przynajmniej troche praktyki liznąłem :)A z fachowcami to faktycznie dziwna sprawa - jak chciałem aby mi pierwszy poziom bloczków i narozniki wyciągneli to nie - jak juz cos to całą ścianę - a ceny chwilami kosmos. Tak wiec co moge robię sam - wszystkiego przypilnuje i dokładnie wykonam bo robie dla siebie :)
odpowiedz
2009-07-29

Pierwsza dostawa bloczków fundamentowych

Wczorajszy dzień zaplanowany był na dostawę pierwszej partii bloczków na fundamenty - planowane 8 palet zmniejszyło się do 4 z powodu wysokiego zapotrzebowania w okolicy w/w towaru a mój dostawca nie miał aż takiej siły przerobowej aby wyprodukowac dostateczna liczbe towaru. Sumarycznie te 228 bloczków powinno starczyć na pierwszą wartwę i narożniki :) Zwłaszcza że planuje cos porobic w piątek lub sobotę dopiero.

Transport bloczków zaplanowany na 18:00 przeciągnał sie do godziny 22:00 :) W świetle jupiterów i halogenów hds przerzucił 4 palety bloczków na skraj obrysu domu. Ciekawe co sąsiedzi sobie pomysleli - o tej porze dostawy blog budowlany - mojabudowa.pl . Zdjęć oczywiście nie mam bo było bardzo ciemno - zreszta co tu ogladać blog budowlany - mojabudowa.pl.

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

2009-07-27

25.07.2009 - Ławy zalane !!! Jakoś się udało :)

W zeszłą sobotę udało się zalac ławy fundamentowe !!! Nie obyło sie bez problemów ale sums summarum w tej chwili jestem szczęśliwym posiadaczem ław :) Piątek spędziłem na przygotowaniach wykopu pod beton - wykładanie folią i wkładanie zbrojenia - bo beton zamówiony na sobotę więc nie ma to tamto :) Jednak ustawiony dostawca betonu poinformował mnie że w sobote nie uda się dostarczyć B-20 i może byc dopiero w poniedziałek :(  A mi jedynie sobota pasuje bo i ja mam wolne i pomoc rodziny mozliwa w weekend - no to telefon do lokalnej konkurencji i rzutem na tasmę udało sie zamówić beton na sobotę :) Na godzine 11:00

Od 7:00 w sobotę finalne poskręcałem całe zbrojenie w całość i oczekiwałem na beton - pogoda sprzyjała - godzina 10:40 - ida czarne chmury - zapowiada się na deszcz :( o 11:00 zaczyna lać ( z nieba ) 11:05 telefon z betoniarni - "krecić beton czy przekładamy??? " - moja odpowiedź - "kręcić !!!" No i poszły konie po betonie - Deszcz nie ustepował i o godzinie 12:00 pojawiła się pompa ( która miała problemy z rozstawieniem się na mojej działce :(  ) Potem przyjechała grucha i po 15 minutach zaczeło się lanie w strugach deszczu :) W miarę jak przybywało betonu w wykopie - deszcz ustępował :) Po zalaniu całości co trwało około godziny deszcz ustąpił :)  Pozostało posprzatać wokoło i patrzeć jak betonik twardnieje :)

W miedzyczasie pojawił sie na budowie "Inspektor nadzoru budowlanego z Warszawy" a na poważnie znajomy z forum budowlanego ,którego poznałem przez internet a okazało sie że ma rodzinę w mojej miejscowości i akurat był w odwiedzinach , więc postanowił mnie odwiedzić - i dzięki mu za to - uzyskałem sporo cennych porad z jego strony.

Tak to wygladało przed zalewaniem :

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

A tak po wszystkim :

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Wnioski po zakończonym etapie : ( przy ewentualnym budowaniu drugiego domu :) 

- wykop pod ławy koparką do poziomu dolnego ławy - tak aby spokojnie chodzić po bokach ławy i ustawiać deskowanie

- zakup desek na szalunki ( ja kombinowałem z pozostałosciami po szopce oraz starymi panelami podłogowymi :)

- dobra prognoza pogody :)

4 Komentarze
cienki  
Data dodania: 2009-07-27 09:04:31
Ławy
No i git, widzę że nie zrobiłeś stóp pod słupki przy wejściu - robisz później, czy może rezygnujesz z tych słupków.
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-07-27 09:51:10
czas czas czas :)
Po prostu czasowo nie zdąrzyłem wykopać :) Nie rezygnuje z nich - bedę je sam wylewał ze względu na mała objetośc betonu i zalegajaca na budowie betoniarkę. Cały urok tego domku w tym balkonie :) Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2009-07-27 10:04:37
Ławy
heee. "good job" j amiałem identyczne kłopoty, udało mi się w sumie zalać ławy a na następny dzień lało że hej, ledwo się wyrobiliśmy w piątel z dograniem wszystkiego - ale tez sie udalo... tez mam folie w wykopach... zawsze cos pomoze ale 2 razem chyba bym zrezygnowal :)..... http://www.sloneczna.mojabudowa.pl/
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-07-27 12:02:54
do Sebastiana
Mam Twojego bloga w ulubionych :) napisz proszę co to za papa na ławie i czym ja smarowałeś ???? Jaki koszt tej papy i czy warto ją brać czy wystarczy 2xpapa termozgrzewalna ???
odpowiedz
2009-07-24

Zalewanie pod znakiem zapytania ???

Pogoda w pełni niesprzyjająca robotom budowlanym !!! Pełen obaw o prognoze pogody na sobotę - zabukowałem 16m3 betonu z pompa na godzinę około 13:00 - z rana zamierzam włożyć folię i zbrojenie - dziś po pracy reszta szalowania i zabawy w g..... ( glinie ) . Zbrojenie musi odebrać jeszcze kierownik budowy więc może dziś spróbuję włożyć zbrojenie i przekręcić po niego aby podjechał 

W tym momencie jak siedzę w pracy to za oknem pada deszcz ( wrrrrrrrrr &*^%%$&*&^% )a wczoraj przeszła mała trąba powietrzna przez dolny sląsk - dobrze że wykopów nie pozasypywało.

Chyba jednak jutrzejsze zalewanie bedzie nierealne - juz nawet o ten pośliz z moją lepsza połowa sie popstykałem - cieżko kobiecie wytłumaczyć że nie da się pewnych rzeczy przyśpieszyć a podczas budowy jest wiele poślizgów.

Kwiaty dla żonki 

mojabudowa.pl - blog budowlany 

a dla mnie :

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

3 Komentarze
Data dodania: 2009-07-24 15:25:15
bez pośpiechu
absolutnie NIE ŚPIESZ SIĘ, wszystko zrób tak jak należy, beton przywiozą Ci wtedy kiedy będziesz chciał, nad folią też się trochę schodzi, więc weź na to poprawkę, a zbrojenie trzeba poskręcać dobrze na rogach,..... powodzenia... www.sloneczna.mojabudowa.pl
odpowiedz
cienki  
Data dodania: 2009-07-26 19:41:51
Ławy
Na i jak tam, ławy zalane?
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2009-07-26 22:06:17
YES !!!!
Poszły konie po betonie :) Nie było łatwo ale udało się :) dziś już chodziłem po nich. Jutro wrzucę foto z przebiegu prac. Bardzo ładnie u Ciebie wyglądają ławy - wzorowe wykonanie !!! Pozdro.
odpowiedz
koralgol2norbiwolow OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 248002
Komentarzy: 1292
Obserwują: 299
Wpisów: 278 Galeria zdjęć: 1595
Projekt KORALGOL 2
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Wrocław
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne