Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

kreska | Obserwuj

2010-03-17

"Coraz bliżej marzeń..." :) Dodaj do ulubionych 

"Im bardziej zbliżamy się do Naszych marzeń, tym bardziej Własna Legenda staje się jedyną, prawdziwą racją bytu..." Paulo Coelho

"Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić Nasze marzenie" Paulo Coelho

To są dwie myśli przewodnie mojej drugiej części kroniki :)

Zaczynamy ...

Zwieńczenie wieńca - przykręcenie śrubami grubych belek drewna do betonowego wieńcaZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

 A tutaj kominy już wymurowana, ale jeszcze nie do końca :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

 Zaczątki drewnianej konstrukcji dachu - STOLECZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Pierwszy szczyt dachu powstał od strony wypustki :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Odważny Pan cieśla :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Drugi szczyt Kreski  zrobiony :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Więźba nad garażem nie ukończona jeszcze :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Konstrukcja nad wypustką z przodu :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

"Pani sobie gzymsik życzy" - gzymsik/daszek poniżej półokrągłego okienka w trójkącie nad wejściem

29 marca odwiedził Kreskę kierownik budowy. Oglądnął pracę robotników, przekazał im zalecenia oraz podjął z głównym cieślą temat nieszczęsnego daszku nad wejściem, bo jak słusznie powiedział: "Pani sobie gzymsik życzy":) Oj uparłam się na ten gzymsik :) a co najgorsze chcę, aby był on taki sam jak w mojej wymarzonej Kresce, która jest całkiem niedaleko Naszej prawdziwej, i daszek taki ... Ale jak zrobić identyczne, skoro nie ma się ich wymiarów? Długo nad tym myślałam... Jeździliśmy z Ksysiem do wymarzonego domku mierzyć ukradkiem rozmiary gzymsiku... Aż w końcu poznałam pana, który robił ten daszek oraz znalazłam firmę, w której produkują dokładnie te gzymsy :D Później kierownik budowy stworzył piękny projekt gzymsikowo-daszkowy, sfrustrowani cieśle całkiem przekonstruowali daszek nad wypustką i tarasem, aby zmieściły się moje "wymysły" :D i temat ucichł ... na razie :)

Wypustka od strony lasu :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Więźba dachowa ukończona - widok z budynkuZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Od razu zostały wykonane specjalne otwory na okna dachowe Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Widok w oddaliZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zakopali Kreskę :'( Długo nam zeszło odkopywanie :DZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

 Nasza wycieczka do pobliskiego lasu pełnego zawilców :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Róża życia od babci :) - akurat, gdy ją kupowałyśmy urodził się mój bratanek :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdechlak prawda ?:) ... a później zakwitł dwukolorowo :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

O właśnie tak :) Z brzydkiego kaczątka zrobił się ... Dobra tyle moich wywodów, kwiatków i lasków :) bierzemy się za konkrety :) Jeszcze tylko sadzenie drzewka przez tatę i już naprawdę konkrety będą :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

 Prąd - narazie same skrzynki :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Kominy już wymurowane - jeszcze brakuje im czapki i ocieplenia oraz kratek wentylacyjnychZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Klinkier pełny tylko na czapki - w ramach oszczędności niestety, a stety, bo Kreska wymarzona też tak ma :D

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zachód słońca - nie mogłam się powstrzymać, aby tego zdjęcia nie umieścić :) Uwielbiam robić zdjęcia :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zafoliowana Kreska, podmurówka trójkąta i kominy prawie ukończone :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Przejście z domu do wypustki nad wejściem - takie samo nad tarasemZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

No i tyle sielanki :) Pojawił się pierwszy poważny problem budowlany :) W sumie to on już trwał od początku robienia dachu :) Z czego zrobić dach? Jaki kolor? Blachodachówka czy dachówka? Dachówka ładniejsza i nie będzie dzwonić jak wiatr zawieje (a tam gdzie Kreska jest postawiona baaaardzo wieje - szczyt górki)... Tak ładniejsza, ale kosztyyyyyyyy - około 20 tysięcy drożej by kosztował dach z dobrej dachówki... Więc blachodachówka, ale jaki kolor? jakiej firmy? Plannja? Rukki? ... Jeździlismy, oglądaliśmy, zmienialiśmy już podjęte decyzje (to moja domena), a w efekcie zdecydowaliśmy się na dach prawie identyczny jak ma wymarzona Kreska, czyli ceglastą matową blachodachówkę o profilu plus firmy Rukki :D To była nasza decyzja :)

Później pojawił się temat rynien - mnóstwo firm i możliwości kolorystycznych : wybór - metalowe ceglaste Rukki :) Okna dachowe - z tym poszło szybko :) Oto efekt prac blacharskich ... :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

  Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Na każdym z tych zdjęć dach ma inny kolor :) Hmmm złośliwość rzeczy martwych (aparat, pogoda) :) dach jest matowy ceglasty :)

Rynny zlały się z dachem - i o to chodziło :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Ukończone kominy (póki co) Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

 Okna dachowe na poddaszuZdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Tyle tylko blachy wywieziemy na złom - oszczędni blacharze :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Odwiedził nas ptaszek i usiadł na oknie :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Kanalizacja - wrzesień 2008Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

Kreska już obsypana ziemią :)Zdjęcie do wpisu: "Coraz bliżej marzeń..." :)

2010-03-14

"Dogonić marzenia..." :) Dodaj do ulubionych 

To mój pierwszy życiowy blog :) będzie on związany z bardzo ważną cząstką mojego życia jaką jest budowa domu - wymarzonego dworku z pracowni Pana Charkiewicza (projekt "Kreska").

Etap I - Zakup wymarzonej działki :)

Cała przygoda rozpoczęła się 4 lata temu kiedy to wraz z najcudowniejszą kobietą na ziemi zapragnęłam zakupu mojego (i mojej rodzinki - jeszcze wtedy przyszłej rodzinki) miejsca na ziemi. Szukałyśmy, jeździłyśmy, zmieniałyśmy, zwlekałyśmy, spóźniałysmy się i wybrzydzałyśmy. Aż w końcu wiosną 2006 roku udało się znaleźć to miejsce i zakochać się w nim - świeże powietrze, w pobliżu las, widok na "kumin" i miasto w oddali. Cisza, natura i piękno oraz moja alergia (na wszystko - zwłaszcza na pyłki) :D, ale to mniejsza z nią (coś się z nią zrobi) :D 

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Działkę "kupiłyśmy" i rozpoczęły się kolejne poszukiwania...

Etap II - Wybór projektu domu

Hmmmmm... Nie było tak ciężko :) Pewnego razu przejeżdżając w pobliżu najcudowniejszej kobiety koleżanki zobaczyłam go w oddali... Dworek z kolumnami z przodu i z tyłu, szprosy w oknach... Romantic :) Cel - znalezienie nazwy projektu.

Fotka --- telefon do biura projektów --- mail ze zdjęciem do biura projektów --- odpowiedź z biura (geniusze) : Projekt Kreska z Pracowni Charkiewicza

http://www.domoweklimaty.pl/index.php?page=projects&action=project&project_id=766

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

 

Rozmieszczenie pomieszczeń w Kresce - kopia z mojego dziennika budowy :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Rys Kreski - takiej jak naprawdę będzie :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Etap III - znalezienie architekta, kierownika budowy i zakup projektu

Architekt (oschła, nerwowa) i kierownik budowy (spokojny) znalezieni bez problemu :) Z zakupem projektu również brak komplikacji :) Wprowadziłam jednak zmianę do projektu, a mianowicie doprojektowałam do Kreski garaż przylegający do budynku (dla męża:)

Etap IV - Kolejne etapy budowy aż do bieżącego tj. wyboru okien

Wybaczcie mi, ale nie będę opisywać dzień po dniu co się działo na budowie w ciągu ostatnich czterech lat, ponieważ niezbyt dokładnie pamiętam oraz ze względu na prowadzenie dziennika budowy również w formie papierowej - zeszyt A4, zdjęcia i tam wszystko skrupulatnie notuje (szczerze powiedziawszy nie chce mi się go tutaj przepisywać:) Wybaczcie ... :)

Przedstawię kolejne etapy budowy w postaci zdjęć i krótkich opisów

Zaczynamy - 2007

 Tyczenie Kreski - geodetaZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Kreska wytyczona Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

 Fundamenty - kopanie łopatą

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

ŁawyZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

AkryZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Później akry zostały zalane betonem z gruszki i ściągniete - fundament zastygnięty już i ocieplony styropianem oraz okryty folią

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Na fundamentach zakończyła się przygoda z Panem Józkiem i jego ekipą, a zaczęła się inwestycja ze świetnym człowiekiem i jego misterną i bardzo solidną ekipą :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Ponieważ działka jest pochyła potrzebne są duże ilości ziemi i piasku do zasypania fundamentów i usypania górek wokół nich na zewnątrz

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Wygładzone podłożeZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Część osób zabiera się teraz za I-wszą wylewkę, my jednak przestraszone informacjami o zapadaniu wylewek wylanych zaraz po równaniu rozpoczęłyśmy murowanie :)

Grosik na szczęścieZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Gotowe mury - moim zdaniem nowa ekipa była i jest świetna (dokładność i piękny efekt)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Wypustka - uwiebiam ją :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Już po murowaniu, a przed "tworzeniem stropu". Cztery kolumny w częściach:)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Połowa kolumn tarasowychZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Szalowanie stropuZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Szalowanie zakończone :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Moje miejsce na ziemi :) Przemyślunki, spokój i śpiew ptaków. Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zbrojenie stropuZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Białe rurki - zaczątki instalacji elektrycznej - ułatwienia mojego brata :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zalewanie stropu - nieobecna (dziękuję ... :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Wiecha, czyli okazja do... ;)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Po stropie już można chodzić :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

17.08.2007 Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

"Wolny wieczór, dwie osoby razem

i tak co wieczór coraz bliżej marzeń

na to się czeka i to jest piękne,

mamy spokój słowa wypowiadamy szeptem.

Jesli masz kogoś dla kogo warto żyć - spokojnie ... :)

Painted Ksyś - od niechcenia niedokończony dach i chodnik :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

 Odszalowywanie i sterty drewnaZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Oto nieszczęsne deski, które wymyśliłyśmy sobie, że będziemy czyścić (2 zdjęcia poniżej, czyli dwie megasterty) : zakupiłysmy skrobaczki ręczne, szpachelki, szczotki drucianki i miotełki. "Shiz" nad "shizami" - dokładne czyszczenie desek z betonu :DZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Moi towarzysze doli i niedoli hehe :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Akcja: czyszczenie desek i wyciąganie z nich gwoździ - pół rodziny i towarzysze :DDDDZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

itd........ Akcja czyszczenia desek zakończona powodzeniem :D Pan, który zakupił te deski był nimi zachwycony - jak nowe :)

Zabezpieczanie Kreski przed zimą i zakończenie robót budowlanych na 2007 rok :)

Ciężkie pustaki nosiłyśmy i zatykałyśmy wszystkie otwory Kreski.Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Etap prac budowlanych 2007 - przód budynkuZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Tył Kreski + już dosyć podsypane górkiZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

JESIEŃ w moim zakątku świata :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

ZIMA - czyli koniec świata :D Głeboki śnieg ... :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

PLANY noworoczne - rok 2008 - przykrycie Kreski dachem z blachodachówki w kolorze ceglastym matowym :) Dlaczego blachodachówka? bo moja wymarzona Kreska, która znajduje się parę kilometrów od mojej Kreski ma właśnie taki dach. Ta wymarzona Kreska podoba mi się całościowo, a jej dach jest elementem idelanej całości :D A po drugie - blachodachówka jest tańsza dużo od dachówki :)

Rzut dachuZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

2008

Luty - drzewo na dach - 12 kubików

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Część drzewa na przyszły dach Kreski była naprawdę poważnych gabarytów...zobaczcie sami. niedość, że przekrój duży to 10 m długości.

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Trawa już coraz bardziej zielona, drzewa zaczynają wypuszczać liście, krokusy przebijają się przez warstwe śniegu... Przedwiośnie - zwiastun budzącej się do życia przyrody... 8 marca - rozpoczęcie sezonu budowlanego :)

Podmurówka na stropieZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Wieniec zalany betonemZdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Podlewaliśmy wieniec wodą i przygotowywaliśmy warunki do jutrzejszej pracy (prąd). Zastała nas noc :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

O TAKIM POMOCNIKU ZAWSZE MARZYŁAM - zabezpieczanie okien deskami, bo murarze wyciągnęli z nich pustaki do murowania na stropie - Praca z Ksysiem :)

Efekt naszej pracy - misterne zatyczki okien :) Dwa okna blisko siebie jak my dwoje :)Zdjęcie do wpisu: "Dogonić marzenia..." :)

Na tym etapie kończy się moja pierwsza część kroniki budowy w formie papierowej - brulion 96 kartkowy A4 - księga moich i najcudowniejszej kobiety na ziemi wspomnień :D

Część druga kroniki - to również brulion 96 kartkowy A4, ale jest to już księga Naszych wspomnień :)

9 Komentarze
gosc
Data dodania: 2010-03-15 08:01:46
Witajcie cieszę się że tak piękny domek powstaje na Podkarpaciu :) Zyczę samych radosnych chwil i z niecierpliwością czekam na pozostałe relacje z placu budowy - nam też bardzo podobał się ten projekt;) Pozdrowienia
odpowiedz
msz-n  
Data dodania: 2010-03-15 13:14:11
Ooo... proszę... kolejny dworek. Witam w klubie :-) Nie ma to jak szczypta tradycji...
odpowiedz
Data dodania: 2010-03-15 16:13:03
Piękny dworek! Zeby prace u nas szły w takim tempie jak u was na blogu;) Gratulacje, czekamy na więcej
odpowiedz
choniu1  
Data dodania: 2010-03-15 17:29:13
Śliczny dworek !!! Też czekamy na kolejne fotki no i efekt końcowy ! Tak więc bierzcie się do roboty ;)). jaka jest powierzchnia domu bez garażu ?
odpowiedz
kreska  
Data dodania: 2010-03-15 21:13:18
Dziękuje wszystkim za komentarze i ciepłe słowa oraz życzenia :) Powierzchnia domu bez garażu: 130 m2 parter, a 60 poddasze (my jednak planujemy póki co korzystać z samego dołu, a górę "zatkać" :)
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-16 12:14:35
Czżby na jednym ze zdjęć widać było Katedrę ? Jeśli tak to nie daleko od nas jesteście. Fajnie:)))))) Piękne to nasze Podkarpacie!
odpowiedz
kreska  
Data dodania: 2010-03-16 12:22:06
Niestety katedry nie widać :) komin na Załężu tak :)
odpowiedz
gosc
Data dodania: 2010-03-16 12:26:32
I piękną panoramę no....prawie całego Rzeszowa - cuuudnie.
odpowiedz
tommi20
Data dodania: 2014-02-05 19:03:49
filary
Witam nigdzie nie możemy kupić eliptycznych filarów a z prostymi to nie to . czy możecie podać namiar gdzie je kupiliście? pozdrawiamy
odpowiedz
kreska Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 7548
Komentarzy: 8
Obserwują: 4
Wpisów: 2 Galeria zdjęć: 101
Projekt KRESKA PRACOWNIA CHARKIEWICZA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Podkarpackie
ETAP BUDOWY - Brak