Kwiecień 2012
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Jest kwietniowy pochmurny dzień. Na działce zjawili się dwaj mundurowi.
Przyznam, że hasło "mundurowi" sprawia, że pot leci mi po plecach.
Co ja takiego zrobiłem .... ?
Skąd się dowiedzieli..... ?
Uffff spokojnie to tylko Panowie przyszli wytyczyć fundamenty :)

To jednak nie koniec wizyt na naszej działce. Kilka dni później zjawił się Pan z magicznym czerwonym śrubokrętem i tak oto na naszej działce zagościł prąd.

Już myśleliśmy, że to koniec przygód aż do dnia w którym zjawili się trzej tajemniczy jegomoście którzy zachowywali się bardzo dziwnie i tajemniczo. Nic nikomu nie mówiąc zaczeli czegoś szukać i kopać.

Po jakimś czasie zaczęło się dziwne poruszenie i Panowie poszli na naradę ...
Podszedłem do dołu i zobaczyłem... dziwną ciecz.

Ropa pomyślałem ! :)
Będziemy bogaci, będę pierwszym Polskim Szejkiem. Już wyobrażałem sobie jak powstaje tu wielka rafinerja a moja rodzinka dyktuje ceny paliw.
Marzenia.....
Szybko spadłem na ziemię. Wody to raczej sprzedawać nie będę tym bardziej tej gruntowej. Akcja jednak toczyła się dalej bo Panowie po śniadaniu, a nie po naradzie jak wcześniej sądziłem, zaczęli dalej kopać.
Kopali, kopali i się dokopali


Tak oto tym sposobem podłączono nam wodę.
Całą tą sytułacją i zamieszaniem zainteresowały się też służby specjalne na co mamy dowody ;)

Nie patrząc na konsekwencje dalej robiliśmy swoje ....
Wjechał "ciężki" sprzęt i przywiózł ławeczkę.

Długi ten odcinek, ale to jeszcze nie koniec więc robimy małą przerwę na reklamy a po przerwie wielki powrót mundurowych z kolegami.

Od samego rana zjawiła się ekipa budowlana.
Oto jak wyglądał teren budowy dnia pierwszego.

Dzień następny też był pełen przygód

Oczywiście nie zapomnieliśmy ....

wrzucić pięć złotych , które już po paru minutahc jeden z Panów chciał wydłubać myśląc, że ktoś zgubił. Oczywiście komentarzy typu "powiedz gospodarzwi to Ci da zaliczkę" nie brakowało. :) Koniec prac dnia trzeciego.

Dwa dni później ... powróciła Ekipa

Tak oto powoli i dokładnie powstawały fundamenty.

Przyszedł czas na ocieplenie fundamentów.

Po warstwie styropianu, siatki i folii bombelkowej czas na dalsze prace

Czas na zasypywanie fundamentów.
Na koniec dnia przyszedł czas na układanie rureczek.

Tak kończy się owocny w prace budowlane kwiecień.
P.s. Służb specjalnych więcej nie widziano. Teraz mamy F-16 na lotnisku w Łasku ;)
Komentarze