2012-02-27
8. niedzielne przedpołudnie
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Wczoraj wybraliśmy się na wycieczkę nad staw, na którym od czasu do czasu łowimy rybki. Namówiłam mężusia żebyśmy pojechali sprawdzić czy jest jeszcze lód na wodzie a tu niespodzianka - woda ze stawu spuszczona. Po chWili kolejna niespodzianka. Zakopaliśmy się. Dobrze, że na naszej działce nie ma takiej wody hehe :)



Komentarze