2011-06-18
Gotowy strop
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Strop zalany. Trochę pogoda nie dopisała, chwilami padał deszcz. Nasi fachowcy po zalaniu musieli go na wszelki wypadek przykryć plandekami. Nie obyło się bez małych problemów. W jednym miejscu, a dokładniej nad drzwiami z garażu na zaplecze domu, wypchęło dwie deski. Dziś fachowcy skuli to co nie potrzebne.
Poniżej fotki z tego etapu.
Gruchy z betonem.

Szef naszej ekipy osobiście wylewał beton na schody.

Efekt końcowy

A tak wyglądają schody po zalaniu.

No i skucha fachowców. Odstające deski.

A tak wyglada naprawa błędu. Fachowcy musieli siekierką zbierać to co odstawało. Teraz jest OK.

Komentarze