Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

krzycho63 | Obserwuj

2011-06-29

Więźba Dodaj do ulubionych 

Zgodnie z zapowiedziami, w poniedziałek rano na budowę dojechały elementy więźby dachowej. Rozładunek odbył się szybko i sprawnie. 

Zdjęcie do wpisu: Więźba 

Nasi fachowcy od razu przystapili do pracy i po południu stały już pierwsze krokwie.

Zdjęcie do wpisu: Więźba

A tak więźba wyglądała we wtorek.

Zdjęcie do wpisu: Więźba

Zdjęcie do wpisu: Więźba

2011-06-26

Szczyty Dodaj do ulubionych 

Można powiedzieć, że kolejny etap zakończony. Nasi fachowcy postawili szczyty. Od poniedziałku mają stawiać więźbę. W ostatni piątek jej elementy były moczone w impregnacie. Na poniedziałek wszystko ma być gotowe. 

Widok na ścianę zachodnią od zewnątrz budynku.

Zdjęcie do wpisu: Szczyty

i od wewnątrz.

Zdjęcie do wpisu: Szczyty

a to poprawiona ścianka z otworami wentylacyjnymi.

Zdjęcie do wpisu: Szczyty

 

1 Komentarze
Data dodania: 2011-06-26 11:54:41
My jesteśmy na tym samym etapie co Wy:)) fajnie już widać domek:) teraz czekamy na wieżbę 4 lipca ma być.
odpowiedz
2011-06-23

Kolejny etap Dodaj do ulubionych 

Strop już zalany. Trochę z nim zeszło. Obecnie trwają prace związane ze stawianiem ścian poddasza. Jak na razie nieźle idzie. 

Zdjęcie do wpisu: Kolejny etap

Zdjęcie do wpisu: Kolejny etap

W ścianie na piętrze nie zgrały się otwory wentylacyjne z otworami w ścianie na parterze. W jednym z nich ma być umieszczona rura kanalizacyjna. Jest przesunięcie, które może mieć wpływ na jej umieszczenie. Nie odpuszczę tego fachowcom. W piatek będą poprawiać. 

Zdjęcie do wpisu: Kolejny etap

Oto znajda, którą przygarnęli mieszkańcy domu mojej teściowej. To piesek, którego ponoć ktoś wyrzucił z  samochodu. Ma przyzwyczajenia świadczące o tym, ze przebywał z ludzmi, np. siedzącym wskakuje na kolana, kładzie się na stopy. Pewnie ktoś miał juz dość maskotki. Ludzie nie mają sumienia. Pieskiem zajmuje się głównie moja teściowa. Nazwała go Łatek. My też dokładamy się do jego utrzymania. Mamy zamiar go przygarnąć, ale to dopiero po ogrodzeniu działki. Bardzo łasi się do ludzi. Ma też wadę - biega za wszystkimi samochodami przejeżdżającymi w pobliżu domu. 

Zdjęcie do wpisu: Kolejny etap

2011-06-18

Gotowy strop Dodaj do ulubionych 

Strop zalany. Trochę pogoda nie dopisała, chwilami padał deszcz. Nasi fachowcy po zalaniu musieli go na wszelki wypadek przykryć plandekami. Nie obyło się bez małych problemów. W jednym miejscu, a dokładniej nad drzwiami z garażu na zaplecze domu, wypchęło dwie deski. Dziś fachowcy skuli to co nie potrzebne. 

Poniżej fotki z tego etapu.

Gruchy z betonem.

Zdjęcie do wpisu: Gotowy strop

Szef naszej ekipy osobiście wylewał beton na schody.

Zdjęcie do wpisu: Gotowy strop

Efekt końcowy

Zdjęcie do wpisu: Gotowy strop

A tak wyglądają schody po zalaniu.

Zdjęcie do wpisu: Gotowy strop

No i skucha fachowców. Odstające deski.

Zdjęcie do wpisu: Gotowy strop

A tak wyglada naprawa błędu. Fachowcy musieli siekierką zbierać to co odstawało. Teraz jest OK.

Zdjęcie do wpisu: Gotowy strop

2 Komentarze
tereska  
Data dodania: 2011-06-18 11:17:48
No to jak strop zalany to deszcz jest Wam sprzyjający, nie musicie podlewać - pogoda Was wyręcza :)
odpowiedz
Data dodania: 2011-06-18 18:48:03
To fakt, dziś prawie nie polewaliśmy. Sama leciała z nieba.
odpowiedz
2011-06-16

Na dzień przed zalaniem stropu. Dodaj do ulubionych 

Już jutro (piątek) zaleją strop. Wszystko przygotowane. Beton zamówiony, szalunki i zbrojenie wykonane. Wczoraj na chwilę wpadli panowie od kanalizy i dokończyli kaskady w studzienkach oraz wprowadzili rurę kanalizacyjną do budynku. Została jedynie kosmetyka (obrobienie pianką wejścia) przy otworze w fundamentach piwnicy. Etap związany z kanalizacją i wodą mamy za sobą. To cieszy. Oczywiście pozostają odbiory, ale to w późniejszym czasie. Również wczoraj po raz pierwszy zapłaciliśmy za wodę zużytą na budowie. Wyszło 34 zł za 9 metrów sześciennych wody.

Fotki z wczorajszego dnia. Muszę przyznać, że sporo roboty z tym szalowaniem i zbrojeniem sropu. Nie wspomnę o ilości stali, którą tam włożono.

Zdjęcie do wpisu: Na dzień przed zalaniem stropu.

Schody. Chcieliśmy ze spocznikiem ale miejsca mało i musieliśmy zdecydować się na zabiegowe. 

Zdjęcie do wpisu: Na dzień przed zalaniem stropu.

Dylatacja komina. Przy drugim kominie jest podobnie.

Zdjęcie do wpisu: Na dzień przed zalaniem stropu.

Dwa otwory wentylacyjne i jeden do kanalizy.

Zdjęcie do wpisu: Na dzień przed zalaniem stropu.

krzycho63 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 113209
Komentarzy: 413
Obserwują: 97
Wpisów: 185 Galeria zdjęć: 873
Projekt BW-01
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Marcinkowo
ETAP BUDOWY - Brak
Polecane linki