Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

kurpiana | Obserwuj

2015-01-17

Złodziej

Niestety, ale nie wszystko idzie fajnie i kolorowo.

W nocy przyszedł złodziej. Efekt - rozcięta siatka i skradzionych kilka najładniejszych Tui.

Niestety, ale to nie po raz pierwszy ten bandyta nas okradł. Wcześniej mieliśmy już kilka razy złodzieja. Efekt to skradziony kabel którym doprowadzaliśmy prąd do domu ze słupa na którym wisiała nasza skrzynka prowizorka.

 

Kabla ok. 300 metrów a także stara nie działająca kosiarka i jeszcze kilka innych rzeczy. Raz nawet wyrwał deski i wlazł nam do domu przewracając wszystko do góry nogami.

 

Sprawę zgłaszaliśmy na Policji za każdym razem.

Nie wiele to może i dało, ale dzięki temu poznaliśmy naszego dzielnicowego.

Bardzo fajny facet.

blog budowlany - mojabudowa.pl

7 Komentarze
Data dodania: 2015-01-18 08:33:58
kurcze przykra sprawa, przychodzi taki i nie dość, że kradnie to jeszcze narobi zniszczeń, bardzo Wam współczuje, może warto pomyśleć o jakimś piesku, który będzie Wam dobytku pilnował, pozdrawiam Ania
odpowiedz
Data dodania: 2015-01-18 16:41:03
Piesek był, ale taki że by złodziejowi co najwyżej rękę wylizał. Nie potrafimy chować psa na zabójce. Nawet nie pozwalaliśmy by kota gonił a co dopiero szczekał na ludzi. Serca do tego nie mamy chyba.
odpowiedz
Odpowiedź do nasza-luana
Data dodania: 2015-01-18 10:21:24
Jeśli macie ogrodzony teren i jesteście na budowie często to może rzeczywiście warto pomyśleć o piesku. Pomyślcie też o monitoringu. Na zewnątrz domu możecie pozakładać kamery (nawet jeśli miały by to być atrapy ;) ) i napisać tabliczkę że teren prywatny i monitorowany. Jeśli macie "taką" okolicę to myślę, że jak zaczniecie na dobre wykańczać tzn jak będziecie mieli już okna warto rozważyć system monitoringu z prawdziwego zdarzenia :) My po serii drobnych włamań, jak tylko mieliśmy doprowadzony prąd do domu pierwsze co zrobiliśmy to założyliśmy system alarmowy w domu. Fakt, że wypasiony i taki, żeby można było używać jak już będziemy mieszkać, ale spokojny sen i brak nerwów bezcenne :) Mamy oczywiście informację na ogrodzeniu, że "obiekt i teren wokół monitorowany" :D od tamten pory odpukać nawet jedna deska nie zginęła :)
odpowiedz
Data dodania: 2015-01-18 16:51:16
Zdradze coś za wczasu. Dziś mamy już alarm z powiadomieniem SMS, ochronę SOLIDa i kamery dokoła działki dzień i noc z możliwością podglądu przez internet które wysyłają powiadomienie na smartfona gdy jest jakiś większy ruch na działce i możemy zobaczyć online. Od tamtej pory odpukać złodzieja nie było. Koszt był dość duży, bo alarm w granicach 3tys. kamery drugie tyle i ochrona 50zł m-ce, ale warto było zwłaszcza, że wszystkiego dopatrują nasi rodzice którzy przecież nie przylecą na budowę w nocy bo alarm się włączył i złodziej grasuje widoczny na kamerach. A dla ich bezpieczeństwa lepiej by było by się z bandytą nie spotkali. Dlatego jest ochrona która jak na razie się sprawdza. Przypadkowe alarmy to zweryfikowały
odpowiedz
Odpowiedź do malabanusiowabergamotka
Data dodania: 2015-01-18 11:41:16
Dzielnicowy to lepiej jak będzie skuteczny a nie fajny. A na wykończenie domu to polecam ubezpieczenie "domu w budowie" - koszt jak pamiętam 600-700zł na rok ale nie martwiłem się czy ktoś mi co ukradnie za kilka tysięcy.
odpowiedz
Data dodania: 2015-01-18 16:36:11
Masz racje co do dzielnicowego. Ale od naszej polskiej Policji raczej wiele wymagać nie można, więc pozostaje ubezpieczenie. Oczywiście mamy takie i to od wszystkiego nawet od UFO. Także i od kradzieży, ale muszą być straty dość pokaźne by ubezpieczyciel zwrócił pieniądze. Kwota strat ok. 2000zł to chyba trochę mało jak mi powiedziano w ubezpieczalni. Inna sprawa to jest zabezpieczenie budowy poprzez zamki w drzwiach, czasem alarm i inne tego typu. trudno to zrobić w stanie otwartym.
odpowiedz
Odpowiedź do w-lobeliach-2
madic27  
Data dodania: 2015-01-29 07:19:27
piekny, duzy domek troszke na uboczu kusi złodzieja ale to nie oznacza ze ma on prawo niszczyc wasza wlasnosc,pozdrawiam...
odpowiedz
2015-01-17

2 letnie tuje

Nasze Tujki brązowiały po każdej zimie, ale dostawały porcje nawozów m.in. na brązowienie i jakoś rade sobie dawały. Efekt dwóch lat zdięcie robione wiosną.

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

No i leszczyna

blog budowlany - mojabudowa.pl

2015-01-17

Stan otwarty

No i wreszczie koniec z tym murowaniem i za kaptur też już padać nie będzie.

 

Jak teraz sobie przypomnę, jak zaczynaliśmy. Całe te kopanie, szalowanie, lanie - to chyba najgorszy etap w całej budowie. Piasek we włosach, oczach, butach, a dużego postępu nie było widać. No ale jak widzę w danej chwili nasz domek niczego nie żałuje i jestem dumna.

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

2 Komentarze
Data dodania: 2015-01-17 21:30:47
witam,macie bajkowy domek,pieknie:)
odpowiedz
Data dodania: 2015-01-17 21:35:38
Dzięki. Plan jest jeszcze bardziej bajkowy. Dom według własnego projektu więc już się końca doczekać nie mogę
odpowiedz
Odpowiedź do chatkamoja
2015-01-17

Dalej budowa

A teraz garaż i wiata z dużym tarasem

 

blog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.plblog budowlany - mojabudowa.pl

2015-01-17

Po zimie


Przyszła wiosna a Tuje tak wyglądają choć zaraz po zimie były całe brązowe i wydawało się, że już nic z nich nie będzie.

 

blog budowlany - mojabudowa.pl

kurpiana OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 6721
Komentarzy: 27
Obserwują: 1
Wpisów: 24 Galeria zdjęć: 37
Projekt NAREW
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Ostr
ETAP BUDOWY - I - Fundamenty