2013-06-09
deszcze niespokojne...i pierwsze nadproża
Jak pewnie każdemu, kto buduje mury, ostatnie deszcze zważyły mi humor bo spowolniły prace budowlane. Mój dzielny mąż, w wolnych od pracy i deszczu chwilach, zaszalował i zalał pierwsze nadproża i słupki wspornikowe. Musiałam to udokumentować:)
Popatrzcie, jakie ciemne chmury nad naszym domkiem się kłębią:)

Komentarze