Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

lawenda-jaslo | Obserwuj

2020-10-31

733. Wykończenie skarpy przy tarasie

Poniżej kilka fotek z wykonanej realizacji.

Jak wspominałem - koszt roślin, kamieni, robocizny - 4500 pln.

Jeżeli komuś potrzeba ekipy do ogrodu - to chętnie polecę. Piszcie w komentarzach lub prywatne wiadomości.


8 Komentarze
bunek  
Data dodania: 2020-10-31 15:24:16
skarpa
czy mozna wiedziec ile material a ile robocizna
odpowiedz
Data dodania: 2020-10-31 15:38:07
Rośliny 915, Włóknina 360, Skała 980, Kostka granitowa 40, Kamyk biały 600 i robota 1150... więc sumarycznie niecałe 4100 pln
odpowiedz
Odpowiedź do bunek
Data dodania: 2020-10-31 18:23:05
to poproszę bo ja z okolic Jasła jestem😃i podpytam o elewację odrazu...chodzi o cegiełkę i płytkę na slupie i jeszcze jedno gdzie zakupiliscie te kamienie-skałki i ile za tonę kosztowala
odpowiedz
Data dodania: 2020-11-01 10:41:05
dane kontaktowe wysyłam w wiadomości PRIV - jeżeli nie dojdzie to proszę o info, podeślę inaczej. Pozdrawiam
odpowiedz
Odpowiedź do szafranzwiata0909
Data dodania: 2020-11-01 11:19:17
odpisuje tutaj ponieważ jest problem z wysyłaniem wiadomości dziekuje za kontakt😃 ojej czy to.mozliwe!!!!???? serio???jakoś w to nie wierzę...no nie wiem sama...A mogę jeszcze wiedzieć gdzie można załatwić ten kamień na skosie??
odpowiedz
Odpowiedź do lawenda-jaslo
Data dodania: 2020-11-01 12:33:11
Ten duży to bodajże JUNA Jasło, ten drugi nie jestem pewien - ale to załatwiał kontakt, który podałem więc będzie wiedział...
odpowiedz
Odpowiedź do szafranzwiata0909
Data dodania: 2020-11-01 13:08:07
ok dziękuję bardzo
odpowiedz
Odpowiedź do lawenda-jaslo
Data dodania: 2023-05-01 10:54:51
Skarpa
W jaki sposób kamień został umocowany na skarpie? Kamienie są po prostu ułożone jeden na drugim czy były w jakiś sposób ,,klejone'' do skarpy (beton, klej, etc.)?
odpowiedz
2020-10-31

732. Skarpa przy tarasie strasznie nas denerwowała

Po zrobieniu pierwszej części tarasu - czyli kostki, wyglądowi całości ujmowała skarpa... odsłonięte kamienie podbudówki tarasu nie wyglądały dobrze z nowisieńkim tarasem i płytkami na elewacji.

Zobaczcie zresztą sami:

Postanowiliśmy więc od razu coś z tym zrobić... przy czym "OD RAZU" to zbyt górnolotnie i przesadnie powiedziane.

Ekipa od kostki przywiozła nam kilka większych samochodów ziemi. Mieli nam w sumie pomóc to ogarnąć, ale przyszły deszcze na przełomie maja/czerwca i zrobiło się tak miękko, że koparka zrobiła by tylko bajoro i zmieniłaby w bagno naszą (i tak kiepskawą) trawę...

Po deszczach ekipa była już spóźniona z terminami na innych robotach, więc nie chciałem ich trzymać... pomyślałem sobie, że 4 średnie wywrotki ziemi to śmiało łopatą przerzucę sam...

Tak też zrobiłem, ale trwało to z 2 miesiące - przeważnie tylko piątek i sobota mogłem coś podrobić... i to nie w każdy :). Żonę tak to denerwowało, że sama też podziałała przy łopacie kilka ładnych razy i w końcu się udało.

Po tym ile to trwało i że szło jak krew z nosa, postanowiłem nie bawić się w takie rzeczy sam.

Znalazłem ekipę od ogrodów - w sumie przypadkiem, bo gościa z tej ekipy zaprzęgnęliśmy do innej pracy najpierw... przewiózł nam fotele tarasowe robione  na zamówienie, bo nie miałem tak dużego samochodu by je przetransportować.

Wracając jednak do skarpy...

Nie wiedzieliśmy do końca, co z nią zrobić. Były rożne pomysły:

  • sama ziemia
  • kostka kratownica (taka ażurowa) a w jej środku kamyczki
  • w końcu jakiś skalniak (roślinki itd.)

Po konsultacjach i prezentacji kilku realizacji zdecydowaliśmy się na trzecią formę. Całość, z robocizną, wyszła około 4,5 tys.

Z racji tego, że nie znam się na kwiatach - po prostu wrzucę kilka zdjęć z realizacji... ale zdjęć jest trochę by to pokazać, więc podzielę to na 2 wpisy... tu tylko początki.

Dzień pierwszy:


Dzień drugi:



2016-03-11

629. Dlaczego ogród jest pusty, niezagospodarowany

Wiele osób, najczęściej z rodziny i tych którzy nas odwiedzają, pytają mnie: macie tyle działki, dlaczego nie zagospodarujecie jej w jakiś piękny, nowoczesny ogród...

Ogólnie - ja to tam nie do końca lubię grzebać w ziemi, moją drugą połowę też to niezbyt interesuje. Pięknymi kwiatami i całym tym ogrodnictwem trzeba się po prostu zajmować - najlepiej z pasji a nie z przymusu.

My przyjęliśmy zasadę, że "oddajemy" mojej mamie we władanie kilkadziesiąt metrów kwadratowych z frontu, przed wejściem. Ona tam sobie sadzi co chce, byleby mi nie zasłaniało okna salonowego oraz nie śmieciło liśćmi na wjazd itp.

Na pozostałej (nie całej, ale w większości) części działki siejemy sobie po prostu trawkę, a gdzieniegdzie przy ogrodzeniach damy jakieś kamyczki i posadzimy jakieś drzewka czy krzewy.

O trawę łatwiej (tak mi się wydaje) dbać, a poza tym, ja mam kilka innych planów (o których niebawem napiszę)... na pewno altanka... ale chcemy też mieć po prostu większą, wolną przestrzeń. W jakim celu?

Odpowiedź pojawiła się dość szybko, już 8 miesięcy po zamieszkaniu.

Lipiec. 
Pierwsze - a w zasadzie 5-te, ale pierwsze w nowym domu - urodziny naszego brzdąca.

Jakby tu i tam były zasadzone różne krzaczki, krzewy, drzewka - nie można byłoby dzieciakom dostarczyć takiej rozrywki:

Dmuchana zjeżdżalnia rozstawiona w ogrodzie

blog budowlany - mojabudowa.pl


Na większej wolnej przestrzeni można po prostu więcej rzeczy zorganizować - a ja lubię przestrzeń.


Oczywiście, mamy pewne plany co do ogrodu, ale nie aż takie by robić projekt, wynajmować specjalistów, itp...

Na razie realizujemy sobie te plany powoli, acz sukcesywnie. Np. mój niestrudzony tata wraz z bratem zrobili pierwszą część plac zabaw:

Huśtawka ze zjeżdżalnią

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Dwuosobowa, zgrabna - dla małych, dla większych i nawet dla największych dzieci :)

Koszt był w zasadzie znikomy:

  • główny materiał mieliśmy jeszcze z dachu - drewno więc "za darmo"

  • huśtawki zakupione na Allegro - bodajże do 100 pln za obydwie

  • zjeżdżalnia kupiona na Allegro - też ok. 100 pln

  • pomalowane na koniec lakierem / bejcą Vidaron

  • praca - we własnym zakresie (jakby zebrać wszystko to 3, 4 dni z malowaniem)

Rozmiary wzięliśmy z jakiegoś katalogu castoramy czy coś takiego.


PLANY

1) Teraz na wiosnę będziemy budować przy tej zjeżdżalni jeszcze domek z drugą zjeżdżalnią. Tutaj materiał będzie do kupienia w większości.

2) W planach mam jeszcze altankę - taką z grillem, do posiedzenia, choć moja druga połówka chyba nie bardzo jest do tego przekonana - "mamy przecież taras i kominek zewnętrzny". I jest to jakiś argument.

3) Chciałbym sobie postawić tak z dwa hamaki wolnostojące - już nawet znalazłem fajne (opiszę niebawem)

4) i moje marzenie od niedawna, gdy zobaczyłem to pierwszy raz - zewnętrzna sauna oraz zewnętrzne jacuzzi  :)... ale to temat na osobny wpis :) 

2 Komentarze
Data dodania: 2016-03-13 14:29:18
najważniejsze to, żeby dzieci miały gdzie biegać :)
odpowiedz
Data dodania: 2016-03-13 19:31:33
dokładnie - w sumie to ogród mamy mieć rekreacyjny a nie ozdobny. Więcej miejsca dla dzieciaków i dla wspólnego spędzania czasu :)
odpowiedz
Odpowiedź do agnieszkaluton
lawenda-jaslo OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 428776
Komentarzy: 2315
Obserwują: 456
Wpisów: 740 Galeria zdjęć: 4844
Projekt LAWENDA WERSJA A
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Jasło
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
I nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2013

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik