Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

lawenda-jaslo | Obserwuj

2020-10-10

728. Taras z deski kompozytowej - decyzja zapadła

Kilka dni poszukiwań i rozważań i zapadło kilka kluczowych decyzji.

  • Druga część tarasu będzie z deski kompozytowej.

Nie będziemy już tutaj wydziwiać. Stosunek kosztu do wizualnego efektu jest dla nas satysfakcjonujący


  • Po poszukiwaniach w sieci i objechaniu lokalnych marketów stwierdziłem, że kupuję tylko taki produkt, który mogę zobaczyć i dotknąć.

Robiłem mały eksperyment. Przed odwiedzeniem marketu, odwiedzałem jego stronę www by sprawdzić ofertę desek tarasowych z kompozytu. Na podstawie zdjęć na stronie wybierałem to, czym potencjalnie byłbym zainteresowany. Zapisywałem to sobie i następnie szedłem do marketu zobaczyć ten produkt.

Po weryfikacji kilku produktów okazało się, że część wyborów była nietrafiona (to struktura, to kolor, itp.).

Dlatego zapadła decyzja, że możemy kupić online taki materiał, ale wyłącznie w sytuacji w której wcześniej będę widział deskę naocznie.


To ograniczyło tak naprawdę ofertę do kilku marketów w mojej okolicy: OBI, LM, Merkury Market, Mrówka, AES.


Raz jeszcze odwiedziłem wszystkie i wybrałem kilka desek wg następujących kryteriów:

  • możliwie najszersza (żeby układania było mało ;) )
  • kolorystycznie: brąz, antracyt
  • deski o długości 240 cm (o tym dlaczego będzie poniżej)
  • grube - tzn. nie mniej niż 2 cm (optymalnie 2,5 cm bo na tyle liczone było przy wylewaniu betonu)
  • dostępna w miarę szybko (maksymalnie tydzień)
  • możliwość zwrotu materiałów do sklepu
  • dostępność materiałów wykończeniowych (legary, zestawy mocujące) na miejscu w sklepie, bez potrzeby oczekiwania na domówienie


Finalnie okazało się, że najbliżej po drodze mam z Merkury Market - www.merkurymarket.pl 




Znalazłem deskę, która mi pasowała (wygląd, kolorystyka, grubość i długość).

Była dostępna bardzo szybko, choć w Krośnie i Jaśle nie mieli jej na stanie, to dostarczyli z magazynu w ciągu tygodnia.

Wszystkie dodatkowe materiały wykończeniowe były dostępne w dużej ilości w mojej miejscowości - dzięki temu nie zamawiałem ich na wyrost, po prostu podjeżdżałem za każdym razem, kiedy mi brakło podczas prac. To było bardzo wygodne, dla mnie rozwiązanie.

I kluczowa kwestia - możliwość zwrotu. Z racji tego, że wybrany przez nas kolor nie był zbyt często kupowany, towar dostarczony był na specjalne zamówienie (nie trzymali go w magazynie bo nie był chodliwy w tym kolorze). Obawiałem się więc o możliwość zwrotu, ale okazało się, że w każdej kwestii można się dogadać z przedstawicielami Merkury Market (polecam - warto pytać o różne kwestie, dużo spraw można tak załatwić).


Dlaczego z góry zależało mi na zwrocie?

Ponieważ z wyliczeń wyszło mi, że:

Jedna długość tarasu ma 6 metrów (druga mniej więcej tyle samo - 594 cm)- to długość, która przy deskach kładzionych w tym kierunku dłuższym bokiem daje mi dokładnie 2,5 deski (240 cm + 240 cm + 120 cm = 600 cm) na jeden rząd.

Wyliczenia nie robiłem więc w taki sposób że liczyłem ilość metrów kwadratowych + 15% nadwyżki, tylko liczyłem 3 deski w rzędzie, a w szerokości - 600 cm / 15 cm = 40 desek.

Wyszło więc, że maksymalnie potrzebne będzie 120 desek, ale może się okazać, że 3-ci rząd desek, jeżeli faktycznie wyjdzie 120 cm, to zamiast 40 potrzebne ich będzie 20. Po przecięciu na pół, z jednej deski będzie druga połówka do użytku...

Jeżeli natomiast z jakiegoś względu wyszłoby nawet 121 cm potrzebne, to druga połówka będzie już tylko odpadem...


Dodatkowo, zadecydowało także to, że Merkury Market mam na miejscu i zwrot nie będzie dla mnie żadnym kosztem dodatkowym fizycznie (nie będę musiał dodatkowo za to płacić), bo osobówką przewiozę powrotnie materiały do magazynu i po sprawie. Gdybym miał dojechać do Krosna czy Rzeszowa 2, czy 3 razy, to lepiej byłoby zapłacić komuś za transport - ale to podwyższa cenę finalną materiałów... to tez musiałem brać pod uwagę.

2 Komentarze
Data dodania: 2020-10-10 21:53:48
Ale perfekcyjne podejście do tematu... My naradzie zdecydowaliśmy się na modrzew syberyjski ale ta ciągła konserwacja trochę mnie odstrasza
odpowiedz
Data dodania: 2020-10-11 13:56:43
Ja również początkowo chciałem drewno, jednak początkowo cena (choć teraz to nie byłby problem), ale tak naprawdę z tyłu głowy chodzi mi ta potrzeba konserwacji i zajmowania się tym. Prawda jest taka, że przy domu zawsze jest coś do zrobienia - nie ważne czy to etap budowy czy etap mieszkania... zawsze będzie coś do poprawienia, naprawienia, dorobienia, przerobienia. Świadome dokładanie sobie jeszcze kolejnego elementu, który TRZEBA wykonać, a nie że MOŻNA jak się chce... nie napawał mnie optymizmem do tego pomysłu.
odpowiedz
Odpowiedź do julciakob
lawenda-jaslo OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 428465
Komentarzy: 2315
Obserwują: 456
Wpisów: 740 Galeria zdjęć: 4844
Projekt LAWENDA WERSJA A
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Jasło
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
mojabudowa.pl - puchar
I nagroda w konkursie na Budowlany Blog Roku 2013

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik