ruszyła więźba
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Dziękujemy za tak duży odzew do poprzedniego wpisu. Naszym zdaniem również ta jaśniejsza wersja jest zdecydowanie lepsza. Niestety jednak trochę spartoliłem sprawę, bo wstępnie po obejrzeniu zdjęć klinkieru w sieci zdecydowaliśmy się na Tybet i taki też zamówiliśmy, usłyszeliśmy bowiem w hurtowni, że czas dostawy to 10 dni. Próbki od producenta przyszły na drugi dzień i ku naszemu zaskoczeniu różnica między zdjęciami a realną cegłą była ogromna - niestety okazało się, że już za późno na zmianę decyzji, bo towar wyjechał z Gozdnicy i tzw. d..a zbita. No cóż, pozostało mi albo odesłać klinkier na własny koszt i zamówić Syriusza + kolejny koszt transportu czyli w sumie dodatkowe 3 tys. albo przełknąć ten ciemniejszy kolor. Tutaj wpadła mi do głowy myśl, żeby to jakoś wizualnie rozjaśnić i doszedłem do wniosku, że jeśli do tej ciemnej cegły dałbym jasnoszarą fugę, to wizualnie powinno się to trochę rozjaśnić prawda? czy sam się oszukuję? Pocieszcie mnie trochę, bo się z tym trochę gryzę ;-)
EDIT:
Podejrzałem na blogu lawenda2b-lustro - ciemna cegła z jasną fugą - chyba całkiem przyzwoicie, a nawet lepiej. Mam nadzieję, że się właściciel bloga nie obrazi, że wykorzystałem jego zdjęcie. Oczywiście u mnie będą dwa odcienie szarosci/grafitu. No nic - ryzyk fizyk, sąsiad mówi, że za miesiąc nie będę pamiętał, że miała być jasna wersja ;-) oby miał rację.

A tak poza tym, to drewno na więźbę przyjechało wcześniej i podczas naszego kilkudniowego urlopu (z racji długiego weekendu) pod naszą nieobecność powstała już część konstrukcji dachu - ale fajnie tak przyjechać po kilku dniach i zobaczyć taki efekt ;-) To tak trochę na poprawę humoru po klinkierowych dylematach.
mam nadzieję, że jeszcze z tydzień i będzie można zlecić pomiar okien.

Komentarze