2010-06-16
znowu się prace posunwają do przodu

Moja cudna podłoga w salonie - wszyscy mnie straszą, że będzie się strasznie kurzyła ale co tam ... posprzątam.

kawałek kuchni - jeszcze bez blatów i od góry nie dokończona bo okazało się dzisiaj, że odcień listew maskujących jest inny niż reszty - więc do poprawy - skończą w przyszłym tygodniu. 
no i schody - podstopnice miały być w kolorze podłogi, a Panowie przywieźli białe - niestety zobaczyłam je jak połowa schodów była zrobiona. Powinnam kazać zerwać ale chyba im odpuszczę. chociaż szczęśliwa z tym białym nie jestem 
Komentarze