2014-06-10
dzisiaj na budowie nic nie robiliśmy...
Adaś mój się ze mnie smieje, że robię wpis jak nic nie robiliśmy hehe ;P
Całe popołudnie szorowałam basen, potem odławiałam robaczki i chlorowałam... no i pierwsza kapiel w tym sezonie zaliczona ;)
Wczoraj przyszło też pismo z prądowni, że możemy podpisać umowę... w końcu cos do przodu...

Komentarze