Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

lubczykkitka | Obserwuj

2012-12-29

święta i po świętach...prawie kradzież! Dodaj do ulubionych 

witam Kochani po świętachZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież!

święta minęły rodzinnie, jak zawsze za szybko!

w Wigilię byliśmy u mojej mamy, było moje rodzeństwo i myZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież! było wesoło-najwięcej śmiechu było przy rozpakowywaniu prezentów, jak Milena piszczała i krzyczała na nowego misiaZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież! dzieciaki są przesłodkieZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież! a Mateusz rozmawiał przez telefon ze świętym MikołajemZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież!

w pierwsze święto byliśmy w domu, bo mąż pracował, za to przyszedł do nas mój brat, bo siostra poszła do swojego narzeczonego (tak tak 16.12 się zaręczyła), mama też w pracy, a brat jak przyszedł to wykorzystałam jego obecność do pilnowania Milenki i jeszcze porobiłam coś w domku Zdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież!

a w drugi dzień świąt pojechaliśmy do teściów, przy okazji jeszcze odwiedziliśmy prababcie dzieciaków, bo babcie jeszcze Milenki nie widziały! teściu mizerniutki, słaby, widać, że choryZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież! no ale staraliśmy się, żeby było normalnie, więc też było wesoło m.in dlatego, że Milena prawie wyrwała mu ten woreczek w którym zbiera mu się płyn, ona ciągnęła w swoją stronę-teściu w swojąZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież! Mati za to kazał czytać sobie książeczkę i w tym miejscu gdzie było napisane "pieniądze", kazał sobie czytać "kasiorę"-fajnie to wszystko wyszłoZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież!

4.01 teściu idzie do onkologa, zobaczymy co mu dalej powiedzą!

a jeśli chodzi o kradzież, w nocy z 1 na 2 święto mieliśmy próbę kradzieży naszych materiałów co leżą na tym krytym tarasie na piętrze! ale się zdenerwowałam-złodzieje przyszli ze swoją drabiną, którą zostawili postawioną przy domku! normalnie nie wiem, jak tak można, że w święto można kogoś okraść ?! z resztą w obojetnie jaki dzień nie mieści mi się to w głowie! podejrzewam, że był to ktoś, kto mieszka w sąsiedztwie, bo nie podjechali autem, bo nie było śladów opon, zdążyli jedynie zdjąć 2 metalowe profile do płyt, które zostały oparte o dom koło drabiny, resztę przysunęli sobie bliżej krawędzi tarasu, ale nawet nie zdążyli zdjąć-wydaje mi się, że ich wypłoszyłam, bo akurat wtedy chodziłam późno spać, bo wiadomo w święta wykorzystywałam wolne i czas na układanie rzeczy w szafkach w kuchni, szłam się późno kąpać i weszłam na górę po bieliznę, bo szłam się kąpać, wtedy się chyba wystraszyli i uciekli, bo z sąsiadów nikt nam nic nie mówił, że kogoś przegonił! no ale jakieś obawy pozostały, niesmak również! wieczorem po powrocie wszystko pochowaliśmy do środka!

a przy kolejnym wpisie postaram się dodać zdjęcia kuchni i łazienki, chociaż w kuchni brakuje mi jeszcze 2 uchwytówZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież!

buziaczkiZdjęcie do wpisu: święta i po świętach...prawie kradzież!

lubczykkitka Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 52942
Komentarzy: 1860
Obserwują: 91
Wpisów: 182 Galeria zdjęć: 628
Projekt LUBCZYK
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - kujawsko-pomorskie
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki