Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

lukola | Obserwuj

2009-08-28

złota myśl na zbliżający się weekend:)

Upływający tydzień i chwila oddechu skłaniają do przemyśleń i różnorakich rozważań. Czas pozwala na oderwanie się od codzienności, zajrzenie do dobrej książki (niekoniecznie dedykowanej urządzaniu wnętrzblog budowlany - mojabudowa.pl - chociaż warto pomarzyćblog budowlany - mojabudowa.pl) przeczytaniu zaległych artykułów w prasie.

I właśnie przeczytanie reportażu w gazecie Wyborczej skłoniło mnie do podzielenia się z Wami pewną refleksą. Natrafiłem na reportaż w ostatnim Dużym formacie GW z dn. 27.08.2009 Nr 3/8 (www.wyborcza.pl/df) o enigmatycznym tytule: "Co się podoba Polakom". Artykuł wg mnie pisany z pewnym przymrużeniem oka, ukazujący obraz współczesnych Polaków. To jacy jesteśmy, na podstawie czytanych książek, wybieranych projektów budowlanych, czy podejścia do urządzania (mieszkania czy domu). Mnie zainteresował najbradziej fragment dotyczący tego czym kierują się Polacy, decydując się na wybór projektu budowlanego. Osobiście nie zgadzam się z poglądem tych mądrych głów, którzy krytykują projekty gotowe (na szczęście nie biorą na tapetę Opałka!blog budowlany - mojabudowa.pl), twierdząc, że: "Jak ktoś planuje budowę domu za 500 tys., to nie stać go na przyzwoitego architekta za 15 tys.? Mity!". A co im do tego? Czyżby bali się, że kryzys spowoduje, że będą mieli mniej klientów?! Może i było by nas stać na kupno projektu za 15 tys. (choć na pewno nie teraz), ale po co je wydawać., skoro można mieć gotowy projekt- taki jak nasz Opałek 2 G w cenie 2200? Czy potrzeba nam więcej?!blog budowlany - mojabudowa.pl Rozbawiło mnie też to, że oglądając projekty na "topie" (na które decydowało sie najwięcej Polaków) rozpoznałem kilka (nad dwoma czy trzema się nawet zastanawialiśmy). Artykuł (chociaz stereotypowy) polecam przeczytać. Być może skłoni on i Was do pewnej refleksji...

Dobrej nocy! Padam... Czas odespać ciężki tydzień.

2 Komentarze
gosc
Data dodania: 2009-08-30 02:08:06
Czytałem i ja ale moja refleksja po lekturze jest o 180 st. inna. Jeśli masz ochotę na odmienny punkt widzenia – oto mój przydługi wywód: Przesadziłeś, wg mnie autorzy nie opisują współczesnego Polaka. Konkretnie, na podstawie (dostępnych) danych i faktów opisują nasze (uśrednione) gusta w 3 obszarach. Też skupiłem się na projekcie. Nie zauważyłem tego przymrużenia oka w artykule, jest miejscami celny i zabawny ale raczej za sprawą wypowiedzi i komentarzy bardziej lub mniej „mądrych głów”. Zwróć uwagę, że krytyka jest skierowana do autorów kilku projektów najlepiej sprzedawanych w ciągu ostatnich 6 m-cy, nie a nie wszystkich projektów gotowych. (Na marginesie: to że nie ma tam Opałka to jakaś lipa jest – u „nas” – na mojabudowa.pl na ponad 1000 blogów jest z 70 Opałków!). I ci krytycy raczej nie obawiają się kryzysu czy mniejszej liczby klientów. Kuryłowicz czy Kuczyński to I liga biur projektowych (głównie obiekty użyteczności publicznej). Szanuję Twoją opinię, że nie potrzeba Ci więcej niż gotowiec za 2.200 ale się z nią nie zgadzam. Mój gotowiec to 1.700,- i ma ileś tam niedociągnięć i błędów. Opałek też ma, sam wiesz najlepiej albo zaraz się przekonasz (niestety).. Zobacz - te 10 czy 15 tys. za projekt indywidualny (Warszawa) najczęściej albo ma nadzór autorski albo jest stworzonym przez duet Projektant-Klient w kilka miesięcy kompletnym kompendium: działka, usytuowanie, architektura, instalacje, zestawienia materiałowe, czasem (zależy od ustaleń) detale wykończeń czy nawet ogród. Dla projektanta kompleksowa usługa to oprócz kasy cholerna satysfakcja i rekomendacje. Policz ile płacisz za adaptację gotowca - koszty, naprawy własnych błędów wynikłych z niewiedzy lub szybkich zmian w trakcie - koszty. Jak wiele dopłacasz do poprawek po majstrach – koszty. Ile się męczysz samemu z „elektryką i oświetleniem” w surowych murach a i tak nie wszystko wymyślisz – koszty. Jasne – jeśli chcesz je zminimalizować to starasz się jak najwięcej przemyśleć wcześniej i czytasz fora i blogi, oglądasz inne budowy, kupujesz gazety. Można też inaczej – wg mnie wcale nie gorzej / drożej a czasu na inne zajęcia więcej ( i nerw chyba mniej). Tyle moja opinia. Pamiętaj, że gust jest jak dupa – każdy ma własną :) . Powodzenia
odpowiedz
lukola  
Data dodania: 2009-09-01 12:11:12
do: erpatre
Witam. Z niemałym zainteresowaniem przeczytałem twój komentarz. Bardzo za niego dziękuję. Dodając wpis (przyznaje- nieco kontrowersyjny)liczyłem, że nie pozostanie on bez odzewu i nie myliłem się:) Tym bardziej cieszę się, że go skomentowałeś. Oczywiście po części zgadzam się z Twoim punktem widzenia. Jak mówiłeś, co persona to inny gust- podobnie jest z opinią. A czy ktoś ma jeszcze inne zdanie? Zapraszam do komentarzy. Ps. dzięki "erpatre" raz jeszcze za Twój punkt widzenia. Gratulujemy postępów w budowie! Pozdrawiam.
odpowiedz
lukola OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 67033
Komentarzy: 346
Obserwują: 118
Wpisów: 190 Galeria zdjęć: 1128
Projekt OPAŁEK 2G
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - mazowieckie
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne