Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

malser | Obserwuj

2012-05-25

Porażka

Chwilowo mnie nie bylo bo niema nic ciekawego do opowiedzenia wręcz przeciwnie nastał totalny "kibel"nasi panowie zaczynają z nami pogrywać już od jakiegoś czasu narazie mój małżonek jest spokojny a raczej był aż do wczoraj kiedy to panowie nie pojawili sie na budowie co ciekawe to nic nie wspomnieli o tym,że ich nie będzie do tego dziś również ich nie ma.Nie byłoby w tym może nic dziwnego gdyby nie fakt że teriva jest nie skończona-zostało kilka miejsc gdzie jej niema,tu troche tam troche.Kominy nawet nie zaczęte, okna nie powyprowadzane jak należy(trzeba je troszke podmurować),schody nie naszykowane a panowie wzieli już prawie całą kase i chca reszte KPINA!!!Kierownik powiedział,że w tym tygodniu mają zalewać,ale dla nas to oni mają co jeszcze robić i jak zalanie nastąpi gdzieś w czerwcu to świat i ludzie.Nie wkurzalibyśmy sie tak gdyby nie to,że wczesniej było wszystko ok dawali z siebie wszystko a teraz pokazuja tą gorszą stronę zaczeli murować ze 2 tygodnie przed wielkanocą i jeszcze jest sporo pracy, obawiam się,że skończy się to źle.

Lawendowicze powiedzcie mi ile u was trwało postawienie murów i położenie terivy pod zalanie stropów bo może my przesadzamy?Ile Was kosztowało wykonanie parteru ze stropem i czy w tej cenie było wyprowadzenie kominów i schodów na piętro?

Pozdrawiam Gosia.

3 Komentarze
ester  
Data dodania: 2012-05-25 17:12:18
hejka, ja co prawda nie buduje lawendy, ale u mnie budowa zaczęła się też jakieś dwa tygodnie przed wielkanocą, no może trzy,i jesteśmy już dalej, za chwilę będziemy kłaść dach, przy czym nais budowlancy mieli 2 tygodnie przestoju po zalaniu stropu....najgorsze jest to że już im zapłaciliście,nasza umowa skałda się z etapów, za wykonanie każdego kolejnego chłopacy otrzymują przelew i każdy etap jest szczegółowo nazwany, kominy, ścianki działowe, izolacja fundamentów, obudowa kominów klinkierami, strop, schody itp...nie wiem co poradzić, ale życze pozytywnego rozwiązania sprawy
odpowiedz
Data dodania: 2012-05-25 17:58:42
ja tez nie buduję lawendy, ale widzę, że panowie sobie lecą w kulki :( my mieliśmy podobnie z tynkarzami-chcieli więcej kasy, bo w połowie tynków stwierdzili, że nie opłacało im się robić tynków, więc mąż "delikatnie" powiedział, że jeśli nie zrobią tynków, to wezwie policję i podda firmę kontroli...na co chłopaki się ocknęli i dokończyli....ale kasa dopiero po robocie!!! nigdy przed robotą! zaliczka zawsze powinna być, nawet symboliczna...a macie jakąś umowę spisaną - zawsze jest wyjście z niewywiązaniem się z umowy...poza tym komin i schody są elementem każdego piętra, więc nie daj się wkręcić, żeby oddzielnie za nie płacić...trzymam kciuki i wiem, że będzie dobrze :) powodzonka
odpowiedz
Data dodania: 2012-05-26 12:15:58
to straszne ślimaki
u mnie trwało to około dwóch tygodni łącznie z wyprowadzeniem kominów to ze 3 tygodnie za wszystkie roboty murowe (bez tarasu i schodów zewnętrznych) zapłaciłam 35 tys.
odpowiedz
malser OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 19008
Komentarzy: 213
Obserwują: 35
Wpisów: 92 Galeria zdjęć: 417
Projekt LAWENDA B
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - gm.Zgierz
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia