2011-08-06
Hydraulika
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Wczoraj wieczorem już nie miałam siły na pisanie, ale musze się pochwalić, że poza zakonczonym dachem wewnątrz domu też sporo się dzieje.
Mianowicie...hydraulik rozprowadza rurki tu...
i tam...

i wszędzie, gdzie trzeba


Są również nieszczęsne geberity



Elektrykę zaczynamy po urlopie (po 16 sierpnia),. Wszystko mamy w miarę ustalone, tylko wykonanie instalacji zostało :)
Poza tym dziś rano Daniel rozmawiał z tynkarzami, ale przyjda dopiero na początku września, bo nie mamy jeszcze okien, a te będą na koniec sierpnia.
A teraz żegnam się z Wami kochani, ale tylko na klika dni, bo dzoś o 18:01 (zaraz po pracy) wsiadam do samochodu i jadziemy wypoczywać na podhalu - w Zakomanem.
Komentarze