2016-03-12
Z cyklu kilka nowych rzeczy
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Mieszkamy już jakiś czas, cały czas coś dokupujemy do domu, mam wrażenie, że to się nigdy nie skończy. Na obecnym etapie najmniejsze drobiazgi cieszą mnie najbardziej. W chwili obecnej wykańczamy pokój gościnny i na chwilę dajemy sobie spokój trzeba w końcy wyjechać na wakację, nacieszyć się nadchodzącą wiosną i latem.
Ostatnio w końcu zamówiłam długo wyczekiwaną ławeczkę i lampę stojącą, której brakowało nam. Jak to kobiety mają jestem bardzo zadowolona z moich ostatnich zakupów.
Miłej soboty :)




Komentarze