Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

milimilizak89 | Obserwuj

2018-04-12

Smutki i żale jedno wielkie wkurw........ Dodaj do ulubionych 

Witam wszystkich. Muszę wylać swoje żale bo pekne.  Nie wiem czy tylko my mamy szczęście do ekip ,w sumie wszystkich od samego początku. Jeszcze trochę i szlak mnie trafi nie wiem czy już się nerwicy nie nabawilam. Chodzi konkretnie o ekipę od wykończeń. Wykanczaja ale nas.... płytki w salonie źle położone ale ok już się przyzwyczaiłam teraz robią przycierki. Kombinują jak tylko mogą. Dzwonię proszę żeby schody strychowe zamontowali. Tak tak od tamtej soboty słyszę że będzie zrobione. I nadal to samo to będzie zrobione. Tylko ja kurze pytam o konkretną datę. Nie wiem czy mnie jako kobietę mają za nic, nie ogarniam . Ale po skończonej pracy to ja im taka opinie wystawie że mnie długo zapamiętają. Może wyglądam na jakaś głupia , ale swój rozum mam. Ja pierdziu A może macie jakieś dobre sposoby na odstresowanie w takich sytuacjach bo mi nic nie pomaga już :( 

7 Komentarze
pa00
Data dodania: 2018-04-12 19:26:19
Doskonale znam temat ! Życzę dużo cierpliwości i stalowych nerwów,ten kto nie przeżył budowy domu,nie wie o czym mówimy ;) Moja rada wywalić i brać kolejnych,tylko czy to pomoże,w sumie nie wiadomo ,jak zachowa się następna ekipa.
odpowiedz
Data dodania: 2018-04-12 19:46:15
A już przebieralam w tych ekipach pierwszy wystawił nas do wiatru nie przyszedł, drugi od łazienek też nas przyciągał z tygodnia na tydzień, gdybym tylko miała kogoś z rodziny kto by chciał pomoc to bym z wielka prztjemnoscia wywalila ich na zbity pysk.Mojego tatę już wykorzystałam do łazienek, bez niego byśmy byli straceni... Mój małżonek ciągle w trasie i ja biorę na siebie te wszystkie niepowodzenia ja nie wiem jak on mi to wynagrodzi 😉 w sumie mam już pomysł 🤣 Ja już ostrzegam że to jest droga przez mękę. Dziękuję mam nadzieję że w najbliższym czasie skończą i nawet im nie podziękuje.
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
pa00
Data dodania: 2018-04-12 19:54:46
Sero,rozumiem Cię doskonale. Ja mimo że jest mąż obok,wszystko to przerabiałam! Niechluje,partacze łaskę robią,że coś poprawią jak spieprzyli,szkoda gadać.Jak by za darmo robili.Bądż dzielna,trzymaj ich krótko i na dystans. Powodzenia życzę :)
odpowiedz
Odpowiedź do milimilizak89
Data dodania: 2018-04-12 20:15:08
Wielkie dzięki takie słowa otuchy zawsze wzmacniają. Pozdrawiam i również życzę wszystkiego co najlepsze 😊
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
Data dodania: 2018-04-13 14:48:56
Niestety takie sytuacje to norma, ekipy zazwyczaj robią na kilku budowach jednocześnie i ciężko ich zatrzymać w jednym miejscu... chyba że dysponuje się piwnicą, w której można ich zamknąć na noc ;-) A tak poważnie u mnie najlepiej sprawdza się metoda nękania szefa ekipy... bez nerwów awantur odgrażania się... wydzwaniam po kilka razy dziennie i ćwiergolę jak to mi bardzo zależy Zazwyczaj po 3 dniach facet ma mnie tak serdecznie dosyć że wysyła ekipę żebym się w końcu odczepiła ;-)
odpowiedz
Data dodania: 2018-04-13 17:24:17
Współczuję i rozumiem my byliśmy w podobnej sytuacji nawet skończyło się w sądzie na szczęście wykończeniówkę zrobi mąż więc nie będę musiała pić melisy ,życzę wytrwałości
odpowiedz
Data dodania: 2018-04-14 20:56:15
Hej
Mialem to samo i wiesz jak sie odstresowalem wybuchlem i wszystkich wyj z budowy... Oczywiscie za nic nie zaplacilem
odpowiedz
milimilizak89 Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 25764
Komentarzy: 145
Obserwują: 22
Wpisów: 36 Galeria zdjęć: 49
Projekt DOM W JANOWCACH
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Warmińsko-Mazurskie
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne