Poddasze i wybór dachówki.
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Od ostatniego wpisu minęło sporo czasu, głównie ze względu na nieobecność inwestorów, czyli tzw urlop. Nie oznacza to jednak że, na budowie nic się nie działo. Nasza ekipa w tym czasie dzielnie walczyła z murami.
Zaczynając od początku mąż inwestor sztuk 1 oraz dwóch wspierających ojców vel teściów wspólnie wybudowało tymczasowe schody na piętro. Wyszły trochę jak dla wielkoluda, osobiście mam problem po nich wejść, ale ważne że zrobione samemu
W takim stanie zostawiliśmy nasze miejsce na ziemi, za to po powrocie czekało na nas to:
powoli zaczynamy też myśleć o wyrównaniu terenu, sporo trzeba nasypać ze względu na spadek terenu, gruz pod podjazd do garażu już jest, zostało jeszcze załatwić skądś ziemię
W chwili obecnej jesteśmy na etapie wyboru dachówki, a właściwie już po. Opcji było wiele, sporo się najeździliśmy i naoglądaliśmy ostatecznie padło na Brasa - rubin 13v w kolorze antracytowym. Wprawdzie dość droga, ale opinie dobre więc mam nadzieję, że dach zostanie z nami do końca życia i jego remont będą dopiero robić nasze wnuki 
Komentarze