Majowa łazienka Dz.01 [20100509]
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Dzień Zwycięstwa wg "kalendarza wschodniego" u nas też zakończył się zwycięstwem ;-) Walczyliśmy za to zdecydowanie krócej, ale też na 2 frontach: łazienkowym i ogródkowym...
Ogródek do pokazania jeszcze się nie nadaje... za to łazienka na parterze nabrała... hmmm.. ścian.... I to dosłownie.
Najpierw trzeba było wygłuszyć ściany wewnętrzne od strony łazienki. Miała być wełna, ale zostały nam płyty PUR z podłogi, więc właśnie je wykorzystaliśmy. Najpierw mocowanie na ścianę, między stelaż:
![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/lazn1-05.jpg)
Ściana zewnętrzna (kawałek z prawej strony), jako że jest już ocieplona, nie wymagała dodatkowego pokrycia:
![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/lazn1-08.jpg)
Na tak przygotowaną powierzchnię trzeba było przykręcić płyty OSB. Ekipa była wyjatkowo silna, choć jakaś taka młodociana... ;-)![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/lazn1-10.jpg)
W każdym razie "Uczeń" był wyjątkowo pilny. Nie było mowy, żeby przyszedł pomagać do ogródka, jeśli mógł coś powiercić;-)
![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/lazn1-12.jpg)
Na efekty takiej pracy nie trzeba było zbyt długo czekać. Wkrótce wszystkie ściany łazienki wyglądały tak (od strony wejścia):
![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/lazn1-14.jpg)
Z prawej ściana, za którą częściowo schowana będzie wanna:
![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/lazn1-16.jpg)
To mimo wszystko nie są jeszcze wszystkie ściany łazienki. Reszta zostanie wykonana dopiero, gdy przyjadą schody, bo to one "wchodzą" do łazienki i "kręcą się" wokół komina.
Nie uwierzycie - w niedzielę dom okazał się za mały... trzeba było dobudować kawałek. To jeszcze nie garaż, nie altana... ot, taka dodatkowa "kieszonkowa" sypialnia:
![Zdjęcie do wpisu: Majowa łazienka Dz.01 [20100509]](/pliki/msz-n/image/namiot01.jpg)
Ciekawe, co wybudujemy następnym razem...
Komentarze