Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

msz-n | Obserwuj

2010-11-15

Re: Kasiaros

Kasia, mówisz: sporo więcej roboty przy domu z bala...
Zależy jak na to spojrzeć... ale od początku:

1- INSTALACJE:
fakt, ściany drewniane utrudniały prowadzenie pionów instalacyjnych. Wszystko szło po podłodze, po suficie, albo dookoła po ścianach zewnętrznych, więc więcej pracy i większe zużycie materiałów. Poza tym obowiązkowy peszel i zero łączenia kabli w puszkach - to już na wszelki wypadek i z założeniem, że dom będzie inteligentny.

2- ŚCIANY i MALOWANIE
Tu było na odwrót. Odpadły nam wszystkie ściany działowe na parterze: nie trzeba ich było budować, ocieplać, szpachlować, szlifować, malować. Wyjątek stanowi ściana gabinet/kotłownia, gdzie jest stelaż, ale dzięki temu w tej ścianie idą wszystkie instalacje.
Na poddaszu trzeba już było budować ścianki działowe :-(
Na parterze dzięki temu oszczędzamy choćby czas, koszty farby, KG i wełny.
Zgoda - utrudnienie, bo kolory ścian i podłóg we wszystkich pomieszczeniach trzeba zgrywać z kolorem drewna. Ale nad tym kolorem trochę myśleliśmy i zanim przyjechały do nas pierwsze elementy konstrukcyjne było wiadomo w jakim kolorze będą wszystkie ściany na parterze :-) Jedyne, czym się martwię od początku - to dobranie koloru podłogi.

Zobacz na sam salon: mamy do malowania 1 ścianę przez całą długość domu + 1 ścianę boczną w jadalni i kuchni + sufity. I to jest wszystko, co jest do malowania w tych 3 pomieszczeniach:-) Ściany drewniane wystarczy umyć i są idealne:-) Dzięki temu na parterze nabieramy małego speeda:-)
 

3 Komentarze
Data dodania: 2010-11-15 13:27:58
Moniś, teraz jak to czytam, to faktycznie widzę, że są plusy i minusy - fajnie to laikowi opisałaś. Wydawało mi się to wszystko bardziej skomplikowane w domu z bala, ponieważ u nas ścianki działowe były wybudowane od razu, a tynkarz tynkował te ścianki pod naszą nieobecnośc, zrobił to tak dobrze, że teraz tylko zagruntowac i pomalowac - ale rozumiesz, że jak się przyjedzie na gotowe, to wydaje się łatwiejsze. Was podziwiam za to, że większośc prac w środku wykonujecie sami! Jeśli chodzi o dobranie koloru drewna, to jestem pewna, że u Was będzie idealnie - kurcze, naprawdę nie mogę się doczekac Waszych wnętrz. Kiedyś Ci już pisałam, że dawano, dawno temu dom z bala był moim marzeniem :) Parter macie niezwykle przestronny - super! Dzięki za fachowe wyjaśnienie!
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2010-11-15 14:14:35
Wy to jestescie dla mnie przede wszystkim mistrzami swego!! Mało jest akich ludzi którzy aż tyle prac przy budowie wykonują sami!! A tate to macie wielkiego!! :) Podziwiam i pozdrawiam:))))
odpowiedz
Data dodania: 2010-11-17 15:36:57
Mi zawsze podobały się drewniane domy. I tak jak dziewczyny podziwiam Was za to ,że prawie wszystko zrobiliście sami już nie wspomnę o elektronice w waszym domu po prostu mistrzostwo świata. Buziaczki:))
odpowiedz
msz-n OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 151407
Komentarzy: 2058
Obserwują: 93
Wpisów: 418 Galeria zdjęć: 1955
Projekt ŻW - WŁASNY
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - drewniana-bale
MIEJSCE BUDOWY - "kozia wólka"
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia