Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

na-skarpie | Obserwuj

2011-10-23

Mrówka..... 25-26.09.2011

Korzystając z okazji wynająłem z firmy w której pracuję "zmechanizowaną łopatę". Szef mojej ekipy wpadł na plac budowy i zakrzyknął "MRÓWKA" - tak podobno nazywa się w żargonie takie kopareczki-miniaturki. Dwa dni zeszło mrówce na mozolnym grzebaniu w skale. Jako efekt pracy mieliśmy zarys przyszłych ław fundamentowych.

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

Poniżej widok odkrytej struktury skał wewnątrz wykopów pod ławę fundamentową;

mojabudowa.pl - blog budowlany

1 Komentarze
Data dodania: 2011-10-23 21:58:17
Jejku... strasznie dużo pracy musieliście włożyć żeby działeczka wyglądała tak jak wygląda, a już nie wspomnę o kosztach - nie zazdroszczę... Gratuluję i pozdrawiam!
odpowiedz
2011-10-23

Pomiary, piony, sznurki, labirynt 24.09.2011

W sobotę wpadł szef ekipy, rozłożył plany i ostro biegał z taśmą po wykopie. Nawbijali z pomocnikiem kołków i prętów bez liku. Przeciągnęli kilometr sznurka, że aż  zrobił się z tego mały labirynt. Przygotowali teren pod właściwe wykopy fundamentowe.

mojabudowa.pl - blog budowlany

 

2011-10-13

Roboty ziemne - podejście drugie 22.09.2011

Uszkodzona koparka postała w wykopie do poniedziałku 12 września a później grzecznie wyjechała na drogę i zaczołgała się na podczołgówkę i dalej "na bazę". Diabli mnie brali, gdyż pogoda była wymarzona na dokończenie prac ziemnych i szybki start z fundamentami. Dyrektor techniczny firmy od której miałem koparkę solennie obiecał mi że sprawę traktują "honorowo" i koparka zostanie naprawiona "w mgnieniu oka" Złożyłem wizytę "na bazie" gdzie okazało się że uszkodzeniu uległo "tylko" łożysko w przekładni która obraca koparkę. Sprawa dosyć skomplikowana - sama "przekładnia" napędzana sporym hydraulicznym silnikiem wygląda jak b. duże naczynie przeponowe. Okazało się że pomimo niewyobrażalnych dla laika wymiarów łożyska część jest stosunkowo łatwo dostępna i koparka za 2-3 dni będzie gotowa do pracy.

Panowie z bazy obiecali założyć narzędzie specjalne, które pokona skałę na mojej skarpie bez ceregieli....

Oto owo monstrum w całej okazałości już po ponownym przewiezieniu na naszą działeczkę....

mojabudowa.pl - blog budowlany

Sprawa istotnie została potraktowana z należytym honorem i dyrektor "dorzucił" jeszcze jedną skromniejszą maszynę tak aby roboty poszły gładko i bez niespodzianek.

Na małej działeczce pracowały więc: Brawal z zakutym "pazurkiem" do przewczesywania, wyciągania i "skrobania" gór z piaskowca poprzerastanych łupkiem oraz skromniejszy od niego Liebherr (22 tony; łyżka1,8m3) wyciągający góry urobku.

Problemy zostały z należytym zapasem mocy zażegnane.

mojabudowa.pl - blog budowlany

Zaprosiłem Pana Józka ponownie celem dalszego nadzorowania prac ziemnych. Zgodnie z jego propozycją "popartą" przeze mnie stosowną ilością żołądkowej PAN Józek stał się dla mnie JÓZKIEM - dzięki Ci Józku za wspomożenie w tym dziwnym dniu!

mojabudowa.pl - blog budowlany

Brawal szybko zakończył niezbędną "pielęgnację" skał zerwawszy ich ze 300m3 i nastąpiło pożegnanie z tym dzielnym czołgiem-koparką. Ale jak się okazuje przewiezienie potwora na bazę wymaga sporych ceregieli. Otóż sprzęt jest na tyle "gabarytowy": że każdorazowy przejazd droga publiczną wymaga stosownej "papierologii" a ponadto zanim wyjedzie musi zostać pozbawiony sworznia wysięgnika gdyż nawet po złożeniu w skarajne dolne położenie na podczołgówce mierzy ponad 5m wysokości i przejeżdżając zrywa okoliczne napowietrzne linie telekomunikacyjne i elektryczne. Sworzeń ów po  "zbiciu"  pozwala na głębokie poskładanie wysięgnika.

A oto wspomniana operacja:

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

2 Komentarze
Data dodania: 2011-10-13 13:52:09
Witajcie na blogu. Wrzućcie projekt domu, który to zakotwiczy się na-skarpie. I proszę o namiary gdzie znaleźć dobrego koparkowego ze sprzętem do wyrównania terenu.
odpowiedz
Data dodania: 2011-10-13 20:38:29
Witam- sądzę że dobrym rozwiązaniem może być skorzystanie ze sprzętu i operatorów P. Jagodzińskiego - służę kontaktem na priv gdyby był potrzebny
odpowiedz
2011-10-12

Roboty ziemne - podejście pierwsze 08.09.2011

Wiedzieliśmy już, że nasza skarpa może kryć w sobie nieco większe niespodzianki niż tylko gliniastą glebę przykrytą warstwą humusu więc od razu uzbroiłem się w jedną z największych kopaerk dostępnych na lokalnym rynku. Przyjechało toto na "podczołgówce". nazywa się BRAWAL a urodziło się w zakładach zbrojeniowych BUMAR jako młodszy - cywilny brat czołgu T34. Duże naczynie mieści niespełna 2m3 urobku na raz! Silniki ryczą jak opętane! 200KW mocy i 32 tony żelaza zabrało się za roboty ziemne...

mojabudowa.pl - blog budowlany

Śpiesznie też zaprosiłem tatę serdecznego kolegi z Gorlic aby wspomógł mnie swoim doświadczeniem w temacie właściwego wybrania ziemi. Jak wspomniałem spadek terenu jest spory i założona w projekcie ława składająca się z 2 schodów (po 40cm każdy) nie poradzi (fundament w zalezności od przyjetej koncepcji musiałby być wkopany od góry na ponad 4m w przeciwnym przypadku dolna część ławy "sterczałaby" nad ziemią w dolnej części budynku) Pan Józek rozstawił niwelator radzieckiej konstrukcji a ja biegałem z teleskopową łatą po wykopie...

mojabudowa.pl - blog budowlany

Szybko jednak okazało się, że pomimo dostawy 200 litrów diesla przez brygadę pomocniczą (groteskowo wyglądało dwóch budrysów toczących wielką bekę do wykopu ;-)) koparka jednak nie dokończy swojej pracy w tym dniu... Szlag trafił jakieś ustrojstwo, które obraca koparkę. Do wykopu poleciało parę kilogramów stalowych okruchów z przekładni no i trochę "krwi" z maszyny - czyli oleju przekładniowego - słowem pierwsza porażka...

2011-10-12

Wizyta skoczybruzdów - sobota 03.09.2011

Dziś przyjechali panowie z walizeczką i po ustawieniu zabawek pomierzyli punkty charakterystyczne naroży budynku oraz wbili kołki. Dzięki ich pracy pan koparkowy będzie wiedział jak rozkopać tą górę ziemi. Okazało się przy okazji, że wykonane w kwietniu przez tych samych panów pomiary (mapa do celów projektowych) różnią się i będziemy mieć problem z fundamentowaniem, gdyż nasza skarpa opada ponad 3,6m (!!!) na długości ściany budynku.mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

na-skarpie OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 5658
Komentarzy: 6
Obserwują: 2
Wpisów: 12 Galeria zdjęć: 28
Projekt DOM NA SKARPIE
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem z piwnicą
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Jasło
ETAP BUDOWY - Brak