2013-12-10
Membrana dachowa
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Strasznie ten dach się za nami ciągnie. Jakby opóźnień było mało to jeszcze musiał się po drodze orkan przypałętać. Całe szczęście, że dla nas wiatr był łaskawy i żadnych uszkodzeń nie wywołał. Tydzień temu położono prawie na całej powierzchni dachu folię i gdyby nie ten "wietrzny" przestój to pewnie dach byłby już skończony. Wczorajszy deszcz też dodatkowo nas spowolnił, ale dzis chłopaki obiecali, że będą szli jak burza :) Na dziś zaplanowano dokończenia łatowania, foliowania i orynnowanie. Niby do piątku dach ma być gotowy, trzymam za słowo ... chociaż za słowo skończenia dachu trzymałam już kilkakrotnie :P
Zdjęcia słabej jakości, ale coś widać :)



Komentarze