Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

naszakendra | Obserwuj

2015-05-05

Zjazdu ciąg dalszy.

Oj wlokły się papierkowe sprawy i nie spieszył się geodeta z wytyczeniem nowej granicy działki oj i architekt też zwlekał ile mógł. Aktualnie czekamy na wydanie pozwolenia, które ma być jeszcze w tym miesiącu. Trzeba wziąć się za odłożone prace. 

Najpilniejsza sprawa to zjazd z drogi. Temat na 1 rzut oka prosty. Jest zgoda z gminy, nie trzeba projektu. Zacząłem grzebać po internecie jak taki zjazd wykonać samemu?

Niestety nie wiele znalazłem. Z szczątkowych informacji dowiedziałem się że wszystko fajnie dopóki na zjazd wjedzie osobówka inwestorki, znacznie gorzej jest jeśli wjedzie gruszka z betonem.

Naszkicowałem sobie taki oto przekrój warstw zjazdu 6mx2,40m:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Zakres pracy jaką trzeba tutaj wykonać.

1. Wybranie ziemi z dna wykopu na 1 szpadel, wyrównanie i podsypanie piaskiem

2. Wybranie boków rowu do wysokości 400 mm i podmiana na frakcję tłucznia 40-60

3. Osadzenie rury perforowanej pcv fi400 wyrównanie frakcji 40-60 do jej szczytu i zagęszczenie

4. Ułożenie płyty drogowej  typu jomb 100x75x12 6 sztuk

5. Przykrycie warstwą tłucznia 40-100 i zagęszczenie

6. Wierzchnia warstwa tłucznia 0-40 z zagęszczeniem.


Zastanawiam się czy:

Jest sens dać płyty drogowe? Czytałem że prof. zjazd takowe posiada.

Czy taki zjazd wytrzyma najazd hds-ów i gruszek z betonem?

Może ktoś moze podzieli się swoimi doświadczeniami> :)

naszakendra OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 17930
Komentarzy: 143
Obserwują: 24
Wpisów: 35 Galeria zdjęć: 102
Projekt NASZAKENDRA
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - *******
ETAP BUDOWY - VI - Instalacje wewnętrzne