30.09.2013 Okna i brama, ściany działowe
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
28 września murarz wyczerpał zapasy Silki na ściany działowe. Okazało się, że Silka miała tyle odpadów, że nie starczyło jej na wymurowanie do końca ścian garderoby i pokoju córki.

Niestety ściągnięcie Silki 8 jest bardzo trudne. Jeżeli przyjedzie czekać nam zbyt długo będziemy musieli ściągnąć Silkę o ciut gorszych parametrach, choć myślę, że to niewielki problem, bo wygłuszenie ściany między garderobą a pokojem nie jest aż tak ważną sprawą. Murarz zgodził się na przyjazd wolnym popołudniem po dostarczeniu materiału.
Wejście do gabinetu

Wejście do naszej sypialni

Korytarz między salonem a garażem

Wiatrołap i kuchnia, Silka jeszcze jest nie docięta ;)

30.09.2013 przyjechał dekarz oraz ekipy montujące okna i bramę. W tym czasie byliśmy w pracy, mąż tylko na chwilę wyrwał się obejrzeć okna i porozmawiać z wykonawcami. Tak jak przypuszczaliśmy nadproża zostały cofnięte 1-2cm za mało by dobrze zabezpieczyć skrzynkę rolet przed przemarzaniem , w związku z czym postanowiliśmy zrobić opaskę wokół okien. Wpłynie to i na funkcjonalność i na estetykę. Ogólnie podobają nam się domy ze styropianowymi opaskami, ale zostaliśmy niejako do nich zmuszeni.
Późnym popołudniem przyjechaliśmy obejrzeć wstawione okna i bramę. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dobranych kolorów i naszych wyborów. Zaskoczyło nas, że brama zamyka się bezszelestnie.





Niestety nie obyło się bez strat i reklamacji. Dwa z okien są do wymiany. Uszkodzenia widoczne są na pierwszy rzut oka.




Ważne, że dom jest już zamknięty i wkrótce będzie można przystąpić do położenia instalacji. Córka nie podzieliła naszej radości z założenia okien. Spuściła nos na kwintę kiedy zobaczyła, że wyjście na taras jest już niemożliwe ;)
Pozostało jeszcze umówić się na założenie rolet i zbicie drzwi do domu na stałe. Póki co budowy pilnują nasi dekarze ;)
Komentarze