Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

naszeamaretto | Obserwuj

2012-06-27

Bywają i gorsze dni!!! Dodaj do ulubionych 

Myślałam wczoraj, że się zapłączę. Nasi fachowcy, by nie napisać "fachowcy" od stelaży zadzwonili wczoraj do męża i poinformowali go, że "coś" się stało, że niechcący, kiedy przecinali stelaż, kątówka im się omsknęła i.......PRZECIĘLI NAM POSADZKĘ NA PODDASZU, AŻ USZKODZILI RURKĘ OD OGRZEWANIA PODŁOGOWEGO!!! Zdjęcie do wpisu: Bywają i gorsze dni!!! Masakra  myślałam, że mąż ich rozszarpie. Kiedy dojechał na budowę, Panowie wycięli już prostokącik posadzki, by pokazać co jest uszkodzone i w jakim stopniu( później wrzucę zdjęcie) . Małżonek wykonał telefon do firmy od posadzek i stwierdzili, że naprawią nam tego babola. Natomiast fachowcy mieli bardzo zepsute humory z powodu swojej wpadki.

Wiem, że gdyby nie byli w porządku, to w ogóle by nam o tym nie powiedzieli, a my nie koniecznie musielibyśmy sami zobaczyć co nawyprawiali. A tragedia zaczęłaby się wraz z włączeniem ogrzewania.

 

Na otarcie łez dodam, że jutro na budowie pojawiają się dwie ekpy:

1. od drzwi zewnętrznych do kotłowni

2. od drzwi głównych wejściowych.

Już nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że tym razem obędzie się bez niechcianych niespodzianek!

 

Pozdrawiamy!

9 Komentarze
Data dodania: 2012-06-27 14:16:39
oj nie przejmuj się zupełnie, to normalne wśród fachowców. Nam hydraulicy przecieli kable...
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 14:19:43
Przykro mi,że tak uszkodzili instalację. Masz jednak rację, dobrze , że się przyznali bo byłaby tragedia
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 14:28:27
Mimo tego,że jednak coś uszkodzili,są w porządku,że wam o tym od razu powiedzieli.Chciałabym mieć takich wykonawców,co umieją się odpowiednio zachować.
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 14:38:31
prztykra sprawa- ale dobrze, ze się od razu przyznali i mozna to szybko naprawic, a kosztami naprawy trzeba ich obciązyć
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 14:42:44
no to niefajnie i faktycznie dobrze, że chociaż fair postąpili... zobczymy co dalej :) no a jakaś wizja lokalna będzie? - dokumentacja fotograficzna strat?
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 16:04:44
Kurcze przykra sprawa, ale coz bledy sie zdarzaja kazdemu, dobrze ze sie przyznali, zachowali sie fair. Jesli dobrze wykonuje swoja prace i nie macie im nic wiecej do zarzucenia to nie ma sie co martwic. Niech pokryja koszty naprawy i sprawa zalatwiona.
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-27 21:15:36
czy wybraliście drzwi z iławy, jeśli tak to bardzo jestem ciekawa :)
odpowiedz
julka4  
Data dodania: 2012-06-27 21:53:24
Całe szczęście że Wam powiedzieli i tu ich plus , bo mogli spokojnie zatkać ubytek i nikt by nic nie widział a wtedy byłby problem dopiero ...
odpowiedz
Data dodania: 2012-06-29 01:23:17
macie rację
że najważniejsze, że się przyznali. Dodam, że usterka dzisiaj (patrząc na zegar to wczoraj)została już naprawiona. ewart-jasmin: tak wybraliśmy drzwi z Iławy, jutro dodam wpis ze zdjęciami, drzwi są cudne!!!:)
odpowiedz
naszeamaretto Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 63200
Komentarzy: 766
Obserwują: 108
Wpisów: 122 Galeria zdjęć: 420
Projekt AMARETTO
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Warmia
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki