Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

naszplan | Obserwuj

2012-08-17

tynki koniec Dodaj do ulubionych 

Ten tydzień upłynął nam na tynkowaniu...

ekipa pracowała cały tydzień i oto efekty ich pracy..

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

a tu przesychające już tynki z pokoju zrobione we wtorek oraz ciemniejsze środowo - czwartkowe z korytarza

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

ekipa tynkarzy składała się z 4 młodych chlopaków i ich szefa który był tylko w poniedziałek..

chłopcy klnęli i wyzywali się na całą wieś...Zdjęcie do wpisu: tynki koniec więc zastanawialismy się jacy są w pracy...ale tynki wykonali bardzo profesjonalnie..tzn. nam bardzo się podobają.Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

a tu tynk przy luksferach

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

a tu w okół drzwi...na razie wnęki drzwi..Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

no i narożniczki w przedpokoju..

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

miłe jest też to że panowie z ekipy ładnie posprzątali po sobie...

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

no i umyli też luksferki...

Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

domek z tynkami fajnie już wygląda..jeszcze ładny sufit i podłoga i można się przeprowadzać...Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

w tym tydogniu Panowie tynkowali, my kończylismy instalacje elektryczne  - ale nie mamy jeszcze rozdzielni bo to jak tynki wyschą zamontujemy bo chcemy kable w takim korytku miec żeby był do nich dostęp,

W przyszłym tygodniu chcemy zamontować okna i rozpocząc przygotowania do podłogówki...

pozdrawiam wszystkich Zdjęcie do wpisu: tynki koniec

 

 

8 Komentarze
Data dodania: 2012-08-17 13:45:13
tynki ładnie schną, a te luksfery wygladaja super :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-17 14:46:08
Mam pytanie...Kto oprawiał, ustawiał głębokość i poziomował puszki elektryczne: elektryk czy tynkarz? Ponieważ nie wiemy jak grubo wyjdzie tynk, to jak umocować puszki, żeby były równo po tynkach?
odpowiedz
przemki  
Data dodania: 2012-08-17 14:55:58
tynki prezentują się super ! Bardzo mi się podobają wasze luksfery :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-17 15:25:59
poliklet re
tak się zdarzyło ze sami poziomowaliśmy puszki. my zrobiliśmy 1,5cm bo tak ustaliliśmy tynki - to taki standard tynków przy równych ścianach, dobrze jest też długą poziomicą sprawdzić czy ściany są proste, ewentualnie jaki jest odchył - bo to może się zdążyć. Wtedy należy do odchyłu dodać 1,5 cm i tyle wystawić puszkę. Myślę, ze powinno Wam to się ładnie udać. życzę powodzenia w "puszkowych" działaniach. :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-17 22:38:49
Ja jeszcze nie miałam takiej ekipy co to by po sobie wszystko posprzątała i jeszcze coś umyła dodatkowo hehe:)) a domek z tynkami wygląda super:) zawsze mówię lub piszę:D, że brak już tej surowizny:))
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-18 22:48:01
ładnie równiutko i czyściutko.... gratuluję....
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-20 12:03:44
Świetnie się prezentują! A co z gładziami, będą jednak konieczne czy nie? Ciekawa jestem, bo też nam się marzy żeby takie piękne tynki zrobili, żeby nie potrzeba było gładzić.
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-20 15:56:13
poddebemmurator re
generalnie tynki są ładne ale jednak ich struktura jest nieco chropowata,w sumie można zostawić ale to zależy . my chyba damy 1 lub 1.5 min gładzi bo będziemy mieć podwieszany sufit i chcemy by struktury sufitu i ścian były takie same. pozdrawiam
odpowiedz
2012-08-13

tynki początek Dodaj do ulubionych 

 nie mogłam się powstrzymać i stwierdziłam że wrzuce od razu te foty...

rano przyjechali tynkarze, powiedzeli że popracyją może do 13 i zrobia wstepny cement i pierwszą warstwe tynków w 3 pokojach i korytarzu..

no i własnie pojechali i oto jest

to pierwsza warstwa tynku

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

a tu tynk w pokoju a na korytarzu zarzutka cementu

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

smieszie ten cement wygląda - takie obryzgane..

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

no i zbliżenie  - cement

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

zbliżenie  - tynk

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

no i próba puszki...Zdjęcie do wpisu: tynki początek

poznikały ładnie nasze kabelki 

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

a na koniec jeszcze nasze wczorajsze kabelki...

które w zasadzie dziś są już pod tynkiem...

fajnie że jest ta "mechanizacja" Zdjęcie do wpisu: tynki początek

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

no i jeszcze nasz patent wczorajszy żeby kable od rolet przykleic klejem na ciepło...

na razie wiszą...a jutro będą zatynkowane..

Zdjęcie do wpisu: tynki początek

zatem tyle :)

idę pomóc dokończyc osiwetlenie w kuchni i salonie,

żeby na jutrzejesze tynkowanie było gotowe - 

a tynk wybralismy maszynowy cementowo - wapienny firmy Alpol - AT 301

moim zdaniem wygląda ładnie - jak na pierwszą warstwe - może gładzić nie trzeba będzie - byłoby fajnie...

udanego tygodnia życzę Zdjęcie do wpisu: tynki początek

 

 

3 Komentarze
Data dodania: 2012-08-13 13:50:44
ja tez mam taka nadzieje ze naszych (gipsowo-wapiennych) nie trzeba bedzie galdzic:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-13 16:44:55
Pracusie:)) Ale efekty widoczne i to najważniejsze, z tynkami domek na pewno zrobi się taki cieplejszy i mniej surowy:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-16 22:42:16
z tynkiem pokoje całkiem inaczej zaczynają wyglądać, już tak "domowo" a nie "budowlanie":))))... gratuluje postępów....
odpowiedz
2012-08-13

długi tydzień... Dodaj do ulubionych 

Dziś nieco  w skrócie..bardzo dużo dzieje się teraz na budowie co oznacza też że bardzo dużo mamy pracy..Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

dziś  - to znaczy wczoraj...hihi - bo dzis to poniedziałek - tak naprawde nie dawno wróciliśmy z budowy.

Mimo, że była niedziela musieliśmy dokończyć elektrykę...a właściwie ją zrobić..Zdjęcie do wpisu: długi tydzień... bo zrobione były tylko puszki i rowki...

ale po kolei:

w czwartek było różnie z pogodą ale dokończyliśmy dach,

i zaczęliśmy robic rowki na kable, kupilismy szlifierkę taką małą i  dość szybko poszło.

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

w piątek przyjechała ekipa od tynków - co prawda oni zaczynaja od poniedziałku ale przywiezli sobie rzeczy i przyszykowali wszystko do pracy..

taka maszyna przyjechała...

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

no i wielki tir pod domem zaparkował - pełny tynku..Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

i ten fajny trzy kołowy wózek - taki szybki...

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

no i przygotowania ekipy...narożniki

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

w sobotę cały dzień pracowali spece od wody..

efekty widać..

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

i zainstalowany stelaż

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

a w niedzielę rozprowadzanie kabli...

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

a tu rynna z kablami

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

no i oczywiście moje obwody...mam nadzieje, że będą działac...bo prawie wszytstkie doprowadzenia gniazdek zrobiłam...

Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

i tak to mniej więcej wygląda..Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

w poniedziałek będzie zarzucona tylko taka pierwsza warstwa tynku wiec spokojnie dokończymy sobie kabelki i wodę..

no i zdjęcia jakieś fajne zrobie bo tak to czasu nie było za bardzo..

pozdrawiam Zdjęcie do wpisu: długi tydzień...

 

 

 

6 Komentarze
Data dodania: 2012-08-13 03:32:01
alez duzo sami robicie :) zupelnie tak jak my ! .... jak TY ta elektryke sama zrobilas ? u nas moj Tata robil i zeszlo mu bardzo duzo czasu ...
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-13 09:44:02
iwonamaz79 re
Dzięki za odwiedzinki :) my robimy razem i tez nam zajmuje sporo czasu...Ja dolne obwody a Sebastian górne i wspólnie przekładamy kable do rozdzielni. Wczoraj cały dzień zrobiliśmy 4 pokoje - na szczęście te najtrudniejsze, został salon z kuchnia i łazienki to dziś zrobimy.. Ale do podłączeń w rozdzielni przyjedzie elektryk i wszystko sprawdzi i podłączy. Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-13 10:11:00
Podziwiam was. Jak sobie pomysle ile klopotow mialam z elektrykiem.....chetnie bym was zatrudnila:) Tempo macie oszalamiajace. Zycze powodzenia w dalszych pracach.
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-13 13:11:59
i tak sie dziwnie jak Wy to robicie , bo moj Tata to elektryk i naprawde robil dlugo , a i nawymyslal co prawda sporo , a przy rozdzielni pomagal mu dodatkowo elektryk z USA licencja .... takze czapka z glowy !!!! pozdrowienia :)))))) bede sobie obserwowac Wasze postepy P.S. Wasz domek bedzie zupelnie inny niz wiekszosc tutaj .... ehh to zupelnie tak jak nasz :)))
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-13 13:20:06
UTALENTOWANA INWESTORKA!!! no i praca wreeee ;)) gratulacje ;))pzdr
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-13 15:54:23
iwonamaz79 re
Iwonko myślę, ze Wy macie najróżniejsze światełka wszędzie...my na cały domek mamy około 80 punktów świetlnych więc bez szaleństwa.. Sama na własnych doświadczeniach wiesz ze poniekąd nie ma rzeczy niemożliwych..a przy odrobinie chęci... można na prawdę wiele... dzięki i pozdrawiam :)
odpowiedz
2012-08-08

plaga pomarańczowych puszek... Dodaj do ulubionych 

dziś krótko...

cały dzień zleciał nam na wycinaniu dziurek i wkładaniu puszek...

na wirtarkę kupiliśmy takie wiertełko...

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

no i z takim czymś to żadna ściana mi nie straszna...tymbardziej ytong..Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

no i taki ślad zostaje

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

no i potem taka dziurka powstaje...

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...d

do tego puszki w pięknym kolorze...

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

Sebastianowi tez pozwoliłam wywiercić jedną..

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

ale Seba ma inną prace, mocuje takie listwy przy dachu żeby kable w nich jutro poukładać.

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

i dalej idą..

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

a tu jeszcze puszki...np. po 3 razem

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

a tu puszki w łazience będą przy szafce..

w sumie puszek nieco ponad 70 więc nie źle.. bez szaleństwaZdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

a majster cały dzień murował.. a efekt taki..

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

no domek już prawie cały się wyrównał...

w końcu zaczyna koknretnie wyglądać..

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

jutro od rana bedę robić rowki, Sebastian skończy te osłonki i bierze się za kable a majster kończy mury i dach,

dziś zrobiłam jeden rowek ale za mały..

Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

jutro kupię sobie jakiś sprzęt żeby mi lepiej szło i żeby rowki były większe bo muszę zmieścić w tych rowkach po 3 pięciożyłowe kable...

lubie różne szlifierki kątowe więc jutro jakąś fajną wybiorę...

oby były jutro w promocji...Zdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

pozdrawiamZdjęcie do wpisu: plaga pomarańczowych puszek...

8 Komentarze
Data dodania: 2012-08-09 09:23:13
Genialne:] u nas tak brzydko były porobione puszki, że płakać się chcę, a tu można czysto, schludnie i później łatwiej obrobić jak tynki się robi... Jak człowiek sam sobie zrobi to od razu widać różnicę:]
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-09 09:43:26
Widzę, że ładnie to idzie. Podpowiedzcie, jakie za i przeciw, czy lepiej puszczać kable górą czy w rurkach w posadzce? Dostęp po wykończeniu domu chyba będzie równie trudny do jednych i do drugich. Nasz znajomy elektryk puszcza nad sufitem, inny namawia na rurki w posadzce. Nie wiemy, co lepsze. Chyba zrobimy to sami, a on nam podłączy. A u Was ktoś jest zawodowcem czy oboje amatorsko montujecie? ;-) Mój mąż ma doświadczenie w budowaniu, ale instalacje to już całkiem inna bajka.
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-09 09:47:19
Podziwiam absolutnie podziwiam i chyba zarażę się tą pracą:D Jak mąż będzie robił elektrykę to może też się skuszę na wiercenie takich dziurek:))) I o ile taniej jak człowiek samemu coś zrobi a o satysfakcji już nie wspomnę! Super!:)
odpowiedz
przemki  
Data dodania: 2012-08-09 09:50:20
Super! Mój tata wymyślił sprzęt by nie wybijać tych krążków potem tylko za jednym razem zrobić otworek :) Ja już nie mogę się doczekać tego etapu. Pozdrawiam
odpowiedz
julka4  
Data dodania: 2012-08-09 11:33:39
No fajnie Wam to idzie, po zazdrościć :) Ciekawy ten Wasz domek :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-09 11:57:50
dzięki.. na pewno polecam takie zajęcia, są spokojnie dla każdego do wykonania a tak jak mówicie mimo pracy przyjemności tez sporo... poddebemmurator- naszym zdaniem lepiej w suficie, w podłodze puścić cale wiązki kabli jest trudniej bo potem w styropianie trzeba wycinać rowy, żeby ładnie pasowało do podłogówki, poza tym na to przychodzi u nas jeszcze podłogówka i wylewka i płytki wiec jakby co to sporo do zniszczenia - jednak regips w suficie chyba łatwiej. W suficie idą główne wiązki w takich korytkach a po podłodze pojedynczy kabel który idzie na cały pokój. Elektrykę to raczej oboje amatorsko choć Sebastian kiedyś kładł ale dawno, dawno temu. Był u nas elektryk na tzw. konsultacji.. pośmiał się ze dobrze nam idzie i ze zarobić mu nie chcemy dać.. Przyjedzie też podłączyć trudniejsze gniazdka - krzyżowe i spiąć wszytko do rozdzielni - wiadomo. beata,przemek - ciekawa jestem tego tzw"dynksa"co wymyślił Twój tata..nie zapomnij proszę wrzucić foty jak będziesz tego używać.. :) pozdrawiam wszystkich
odpowiedz
przemki  
Data dodania: 2012-08-09 12:30:11
Zamieszczałam wpis u siebie na blogu co do tej samoróbki :D Proszę http://www.beata.przemek.mojabudowa.pl/?id=87658
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-09 14:28:21
beatko - super to "skrzydlate" wiertełko pozdrawiam
odpowiedz
2012-08-07

widać koniec... Dodaj do ulubionych 

Od poniedziałku wzięliśmy się do pracy...

w sumie jak zawsze...hihi ale tym razem efekt przyszedł szybko..Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

Już w niedziele poszły drobne poczynania i przyjechały otulinki na instalacje..

za które notabene jutro zamierzamy sie powoli brać.

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

W poniedziałek rozpoczęło się deskowanie..

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

od zewnątrz wygląda jak prawdziwy dach...Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

powoli...powoli... a może własnie nie tak powoli...

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

majster robi murki osłonowe w tej części domku...

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

bez tych murków nie można dokonczyć dachu bo do niego muszą dojść ostatnie deski.

majster od poniedziałku robi w zasadzie tylko te murki bo tego na prawde jest sporo..

a Sebastian sam zrobił taki daszek...

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

a z góry tak wygląda..

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

i praca majstra czyli klarujące sie murki i kominy

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

a na jutro tyle zostało...Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

pan Andrzej dokończy murki a potem bedę z nim przyklejać papę..

dobrze mi idzie ta praca..Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

Sebastian dokończy deseczki i zacznie instalacje elektryczne żeby do piątku się wyrobić..

pogoda bez upału czasem pada ale sporadycznie więc pracuje się dobrze...

tylko papę żeby sie udało przykleić a potem nad naszym domem jak już musi to niech pada..

pozdrawiam Zdjęcie do wpisu: widać koniec...

 

2 Komentarze
przemki  
Data dodania: 2012-08-08 09:31:19
Bardzo fajny projekt budujecie. Rewelacja. Pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-08-08 10:01:33
fajnie te otulinki wygladają:))) no i gratuluję postępów dachowych...
odpowiedz
naszplan Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 40101
Komentarzy: 378
Obserwują: 48
Wpisów: 69 Galeria zdjęć: 672
Projekt PROJEKT AUTORSKI
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy bez poddasza bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - Dąbrowa k. Poznania
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia