Szukanie tego idealnego
Dodaj do ulubionych
Udostępnij

Od urodzenia mieszkałam w bloku i od dłuższego czasu chodziła za mną myśl posiadania własnego kawałka ogródka. Wraz z rosnącymi kosztami utrzymania w bloku oraz powiększania rodziny myśli zamieniały się na coraz częstsze przeszukiwania internetu w celu znalezienia odpowiedniego segmentu. Przejeżdzlismy z mężem sporo, ale zawsze coś nam nie odpowiadało, a to za mała działka, a to za daleko, a to nie takie pomieszczenia, albo za wysoka cena. Byliśmy juz blisko kupna dwóch bliżniaków, ale cos nie pozwalało nam podjąć ostatecznej decyzji. Aż pewnego dnia przejezdzając niewadomo skąd pewna uliczką zobaczyliśmy szyld - Sprzedam działki.
Teren urzekł nas od pierwszego spojrzenia, zielono dużo drzew i teren ogrodzony, na którym okazało się że jest 14 działek, nie za dużych, dla nas idelanych każda po 800 metrów. Decyzję o zakupie podjeliśmy dosyć szybko, formalności i załatwienie kredytu zajęly sporo więcej, w tym czasie pojawili się już kolejni kupujący i tak w krótkim czasie powstał spory plac budowy :)

Komentarze