Modern Gallery
Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

organistowka | Obserwuj

2014-08-25

Początek szkieletu za nami. Dodaj do ulubionych 

Dziś weszliśmy na wyższy etap. Pierwszy strop to poważna sprawa. Od rana zmiana ciężarówki murarza na narzędziownię cieśli. Potem rozkładanie narzędzi na placu i można było zacząć. Pilarz dostał lekko zmodyfikowaną wersję stołu.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Do pomocy przybył także zięć szwagierki, Andrzej. I dobrze, bo czterech to całkiem optymalny skład. Dwóch składa konstrukcję, dwóch tnie i mierzy.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Majstrem był dziś kolejny ze szwagrów, jutro zastąpi go następny (jak już wiecie mam ich siedmiu). Generalnie praca była podobnie trudna jak przy fundamentach, ale nie taka wyczerpująca fizycznie. I ten zapach drewna...

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Do obiadu mieliśmy ustawioną belkę i przykręcone podwaliny. Muszą być impregnowane, a pod nimi jeszcze kładzie się folię, żeby wilgoć, która jakimś cudem wejdzie w ścianę fundamentową, nie weszła w ścianę drewnianą. Generalnie, w tym przypadku, trudno będzie o wilgoć, bo wody podskórne mamy na 10 metrach pod warstwą nieprzepuszczalnej gliny. Dookoła fundamentów będzie pełne odwodnienie z wypustem w skarpie za domem. Ale i tak dmuchamy na zimne, więc pod podwaliną położyłem grubą folię, jak na ławach.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Na belce wzdłuż domu, opierać się będą belki pierwszego stropu. Można by zamówić takie długie aby ich nie łączyć, ale to ryzykowne, bo przy takiej długości drewno mogło by być krzywe. Dlatego łączymy dwie belki po 4,11m. na środku.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Przed budową zaoszczędziłem około 4 tysiące na tym, że po urzędach chodziłem sam, a nie projektant. Dzięki temu m.in. kupiłem gwoździarkę gazową Paslode IM350+ - spisuje się świetnie, tylko magazynek jest za mały.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Na odpowiednich fundamentach belki poziomują się same, na kiepskich trzeba by kombinować.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Poniżej widać wzmocnienia pod ścianę wschodnią, takie same są pod ścianą zachodnią. Chodzi o to aby każda ściana opierała się na poprzecznych belkach w module co 40 lub co 60cm. Takie same wzmocnienia jutro dostaną ścianki działowe na parterze.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Crawl space to kapitalna sprawa: takie podpiwniczenie jest przede wszystkim tanie, a jeśli, jak u mnie ma 1,4 metra, to dodatkowo robi się z tego całkiem niezła piwniczka na spiżarnię oraz składzik. No i jest ciepłe.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Deska łącząca belki stropowe. W ekipie szwagra nazywana "Kuba". Dobijamy ją gwoździami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Podwaliny przykręcamy do ścian fundamentowych takimi śrubami utopionymi w betonie. Nakrętka zasadniczo wystarczyłaby jedna, ale dwie nie zaszkodzą. Śruby jutro poskracam, aby nie bruździły przy zakładaniu wełny.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Na koniec dnia mieliśmy zbitą praktycznie całą konstrukcję stropu. Pozostało tylko dobić wzmocnienia pod trzy krótkie ściany i przybić płyty.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

Strasznie się cieszę, że wybrałem szkielet. Wiedziałem, że mi się spodoba, ale nie, że aż tak :D

Zdjęcie do wpisu: Początek szkieletu za nami.

3 Komentarze
Data dodania: 2014-08-25 22:56:14
Jakie piękne postępy! I piękne zdjęcia! Pozdrawiam:-)
odpowiedz
marcelina
Data dodania: 2014-08-25 23:39:38
Z Twojego bloga spokojnie można nauczyć się stawiąc szkieleciaka:) Zdjęcia pierwsza klasa!
odpowiedz
Data dodania: 2014-08-26 22:02:23
Aż tak to raczej nie. Lepiej odwiedź blogibudowlane.pl - ja uczyłem się od nich ;)
odpowiedz
Odpowiedź do blog został usunięty
organistowka Obserwuj bloga
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 53132
Komentarzy: 245
Obserwują: 77
Wpisów: 63 Galeria zdjęć: 428
Projekt Ciepły domek
BUDYNEK - dom wolnostojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - drewniana-szkielet
MIEJSCE BUDOWY - Maniowy
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
Polecane linki