2011-11-11
W ŻÓŁWIM TEMPIE !!!
Dodaj do ulubionych
Udostępnij
Jakoś mi się wydaje że teraz prace się tak ciągną. Że od momentu zalania deki (2 tygodnie temu) strasznie wolno idą prace.
Już mieli zaczynać z dachem w środę i z niecierpliwością czekałam na pierwsze efekty, a tu nic. Wiem że się przygotowują,, robią szczytówki, jakieś sznurki rozciągają.
Dzisiaj pomimo święta podobno też robią i jutro też ponieważ coś tam mają do zalania a pogoda niestety nie jest wieczna i temperatury spadają, więc chcą się uwinąć.
Wczoraj urwałam się z pracy, bo musieliśmy im powiedzieć jak pójdą ścianki działowe bo trochę pozmienialiśmy. Zmarzłam okropnie, bo zimno już u nas, a na górze strasznie wiało. Ale ścianki ustalone, mam nadzieję że zrobią wg ustaleń


No i nasza więźba impregnowana próżniowo

Komentarze