2012-07-04
Dzień po ulewie...

Wczoraj w nocy nawiedziała nas ( jak i pewnie większość ) starszna ulewa i wiatrzysko. Musieliśmy zainwestować w pompkę, na szczęście to nie zbyt kosztowna inwestycja;) Jutro moi państwo przyjeżdza grucha i zalewamy!! :)

Komentarze