No to mieszkamy, udalo sie przed Swietami
Witam,
z poczatkiem kwietnia 2026, udalo sie dokladnie po roku i 11miesiacach (od wykopania fundamentu) wprowadzic do naszego wymarzonego domku.
Po sporych zawirowaniach organizacyjnych i stresie zwiazanym z kilkoma nowatorskimi rozwiazaniami, ktore nie dawaly pewnosci czy wszystko bedzie dzialac jak nalezy.
Na chwile obecna mamy prad oraz ciepla wode (i cieplo w domu) wiec to najwazniejsze rzeczy do komfortowego mieszkania.
Wreszcie na swoim, bedzie mozliwosc by rozwinac skrzydla... troch pola wkolo domu jest (prawie 2hektary) wiec bedzie przy czym robic i co ogarniac.
Wprowadzilismy sie narazie z wykonczonym parterem, po Wielkanocy zaczynam prace na pietrze. Czas operacyjny na przeprowadzke na gore do wrzesnia 2026, wtedy powiekszy sie rodzina i sam parter bedzie juz zbyt ciasny.
Warto miec marzenia , konsekwencja oraz ciezka praca umozliwiaja je spelniac.
Wiec korzystajac z okazji, wszystkim Wesolych Swiat Wielkanocnych i spelniania swoich marzen.


Komentarze